Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2011
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej) Zmieniam opatrunki i zalewam Ryvanolem, ale widok mojego majstra mnie martwi. Co tu dużo mówić .. jest obleśny. Rany kiepsko się goją. Źle sypiam po nocach. Potrafię jednej nocy nawet parę razy obudzić się z bólem powodowanym niechcianym wzwodem (pieczenie). Sikam bez problemu, ale na różne kierunki .. to akurat jest do opanowania. Bardziej martwi mnie ta dziwna oponka przypominającą kawałek wędzonego boczku. Po nocy zawsze mam pamiątki w postaci krwi na opatrunku. Koszmar. Jak sobie z tym radzicie?

    Nie wiem, czy ze mną wszystko w porządku. Może ktoś po zdjęciach się zorientuje. Sorry za kiepską jakość ale mam słaby aparat ;/

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    Wstawiłeś zdjęcie które rozwinęło mi się po całym pokoju i kuchni ale nic na nim nie widać. Takie rzeczy jak, nocne wzwody, oponki i delikatne krwawienia to normalne po zabiegu. Pielęgnuj go i powinno być dobrze. Jak możesz to wstaw normalne zdjęcia, najlepiej takie które mieszczą się chociaż w ekranie kompa.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2011
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)



    6 dni po zabiegu ...

    przepraszam za poprzednie foty, ta powinna być dobra

    Opatrunki która zakładam stają sie po pewnym czasie takie ciepłe ... czy to normalne?

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2011
    Posty
    14
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    Jestem po zabiegu już 6 dzień. Na początku też tak maiłem ale z czasem to minie. Miałem ropę, ale ona mi już prawie zeszła. Zażywam antybiotyk przepisany od lekarza, on jest przeciwbólowy oraz antybakteryjny. Rany jak rany się zagoją tylko potrzeba czasu, uwierz mi też miałem takie nastawienie, że jest źle i w ogóle. Na spokojnie wszystko się goi pewnie dobrze, tylko nasza wyobraźnia jest taka. Jak coś zawsze możesz iść do lekarza, on to zobaczy i będziesz spokojniejszy. Jeżeli miałem obawy to poszedłem i się dowiedziałem wszystkiego i już jestem spokojny. W sumie ja ma tak do dzisiaj, że się w nocy budzę z bólu, ze względu na wzwód wacka. Przed operacją nie maiłeś tam robionego nic więc się nie budziłeś bo nie czułeś wzwodu, teraz jest tam opuchlizna itp. więc wacko to boli i jest chyba normalne. Daj mu trochę odpocząć, niech się zregeneruje. Wydaje mi się, że ta oponka to po prostu opuchlizna tam przecież są szwy i rana więc spokojnie. Ja takiej oponki nie mam, ale jak wiesz każdy organizm reaguje inaczej.

    P.S Daj mu trochę odpocząć i przede wszystkim CZASU - A jak wiesz czas leczy rany

    Pozdrawiam.

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    Moim zdaniem nie wygląda u ciebie źle. Masz taką siną jakby obrączkę wkoło, nie wiem co to?? Ale może nic groźnego, ja tak nie miałem. Tak jak kolega mówi, jak masz naprawdę wątpliwości to idź do lekarza.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2011
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    Wczoraj przeżyłem horror.
    Na wizycie kontrolnej lekarz powiedział mi, że doszło do powstania zaułka i trzeba to poprawić. Kazał mi się położyć i bez żadnego znieczulenia wykonał zabieg "ugniatania żołędzi" i "naciągania skóry" czy jakoś tak .. ból był okropny i darłem się okrutnie. Teraz jestem cały obolały. Rano próbowałem się wysikać .. poszło tylko troszkę krwi i odrobina moczu, po czym dostałem takiego bólu (pieczenie) że przez pół godziny dochodziłem do siebie.
    Lekarz przestrzegł, że nie wolno doprowadzać mi do wzwodu przez dwa tygodnie .. ubrałem sobie cztery majtki i najciaśniejsze spodnie jakie znalazłem, udało się przetrwać noc.
    Najgorsze jest to, że mój siusiak wygląda teraz jak przed zabiegiem i muszę go zaklejać aby się nie wysunął, bo może to popsuć robotę i znów będzie trzeba ugniatać.

    Nigdzie w necie nie mogę znaleźć informacji o zabiegu który wczoraj mi robił lekarz. Dobija mnie to ...

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2007
    Posty
    108
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    Raczej nie znajdziesz informacji na temat "ugniatania żołędzi" i "naciągania skóry". Jak jeszcze miałem kiedyś stulejkę to wyszło tak, że odprowadziłem napletek i dostałem wzwodu. Żołędź wypełniła się krwią i napletek został za nią, bez możliwości powrotu na swoje miejsce. Trzeba było lekko ścisnąć główkę, tak aby krew została odprowadzona z niej i napletek wskoczył na swoje miejsce.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    lis 2011
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    czy to juz zawsze tak będzie że po wzwodzie będę musiał walczyć z napletkiem?

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: Jestem 5 dni po zabiegu (usunięcie stulejki pełnej)

    Ugniatanie żołędzi :shock: współczuje. Jak wszystko się dobrze zagoi to nie będziesz musiał walczyć z napletkiem.

Podobne wątki

  1. Jestem po (plastyka + usunięcie wędzidełka)
    Przez Krakersik w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 32
    Ostatni post / autor: 09-05-13, 01:06
  2. 19 lat nie za późno usunięcie stulejki?
    Przez ronnie w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 15-03-12, 20:46
  3. Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 09-03-12, 10:47
  4. Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 08-03-12, 08:40
  5. Jestem po zabiegu u dr.Cieślińskiego
    Przez michal gorzow w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-11-11, 12:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35