Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: Jak się do tego zabrać

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2010
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Jak się do tego zabrać

    Mam 22 lata a stulejkę wykryłem u siebie jakoś w wieku 15 lat, od tego czasu trochę moje życie towarzyskie się posypało, zacząłem unikać bliższych kontaktów z dziewczynami i tak mijały kolejne lata. Dziś pracuje ale wciąż mi ta sprawa nie daje spokoju, dlatego trafiłem tutaj. Jak się mam zabrać za ten problem? Myślałem żeby wykonać zabieg w prywatnym gabinecie czy jakiejś klinice w warszawie czy łodzi (najbliższe większe miasta, moje rodzinne to niestety dziura). Może przy okazji polecicie jakiś dobrych lekarzy w tych miastach.
    Domyślam się że w większości przypadków kończy się obrzezaniem, ale co jak nie chciałbym całkowicie rozstawać się z napletkiem? Widziałem dział zdjęcia na stronie głównej i w kilku przypadkach wystarczała plastyka, u mnie faktycznie jest zwężone wędzidełko i żołądź zrośnięta z napletkiem ale chyba nie musi się to kończyć od razu obrzezaniem? Zdjęcia wrzucę później.
    Czy idąc prywatnie muszę robić jakieś dodatkowe badania czy mogę np umówić się na wizytę połączoną z zabiegiem i załatwić wszystko jednego dnia?
    Cały czas się zbieram na odwagę, ale co zobaczę zdjęcia innych użytkowników którzy wyglądali jakby wrócili od jakiegoś rzeźnika tym daje sobie więcej powodów by zwlekać z drugiej strony jak żyć z tym czymś

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Prawda jest taka, że po każdym zabiegu pierwsze dni nie wyglądają różowo, nie przejmuj się :P
    Na fo jest dział o lekarzach więc tam poszukaj i powinieneś znaleźć kogoś dla siebie.
    Nie musisz od razu iść na obrzezanie, możesz wybrać plastykę, ale o tym pogadasz z lekarzem i on Ci doradzi, co w Twoim wypadku jest korzystniejsze!
    Jak idziesz prywatnie to nie musisz mieć badań, lekarz sprawdzi co i jak i powie Ci czy coś potrzebujesz, w moim przypadku nie musiałem mieć badań, więc było ok.
    Na pierwszej wizycie raczej nie ma szans na zabieg, lekarz musi zobaczyć co i jak, ale może jest szansa na zabieg tego samego dnia, musiałbyś telefonicznie pogadać najpierw.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2010
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Jak zajdzie potrzeba to mogę jechać 2 razy, to nie jest jakiś problem, myślałem tylko o zminimalizowaniu kosztów bo za dojazd też mi nikt nie zwróci xD A skoro mowa o kosztach to ile powinienem szykować $$$ jak myślę o prywatnym zabiegu?

    I wspomniane zdjęcie: http://imgur.com/UDgNoRH

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2013
    Posty
    23
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Jesli planujesz zabieg w stolicy to masz tam cały przekrój cen, podejrzewam, że w Łodzi wyszłoby to taniej ale to już kwestia wybranej poradni/ośrodka.

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    452
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    W łodzi u doktora Żurka zapłaciłem 1k za obrzezanie plus 100 za pierwszą wizytę :P

    A jeśli chodzi o Ciebie to udaj się tam gdzie Ci pasuje , ja u doktora Żurka nie narzekam, ale nie wiem czy robi plastykę, u mnie miało być najpierw plastycznie a skończyło się na obrzezaniu i akurat z tego jestem zadowolony . Sam zabieg był ok, spoko pani Wanda mu asystuje więc git, można nawet boki zrywać hehe

    A jeśli chodzi o zdj, nie masz przypadkiem zapalenia cewki moczowej, bo masz strasznie dużą :P

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2013
    Posty
    135
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Podobnie jak Ty, odpuszczałem sobie jak widziałęm te spuchnięte wacki, ale to normalna reakcja organizmu. Obejrz zdjęcia po miesiącu i wygląda to już bardzo dobrze.
    Ja byłem prywatnie i lekarz wymagał szczepień WZW, ale na szczęście miałem robione za dzieciaka więc przyśpieszyło to date zabiegu.
    Miałem zwężenie takie jak u Ciebie bądź minimalnie węższe i lekarz zrobił mi plastykę. Wyciął pierścień i troszkę naciął wzdłuż. Jestem ponad półtora miesiąca po zabiegu i borykam się jeszcze z bliznami. Troszkę ciasne, ale stosuję maści, które powinny pomóc.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2010
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Co znaczy że naciął wzdłuż? Wycieli ci ten zwężony pierścień i zostawili to wzdłużne nacięcie? oO

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2013
    Posty
    28
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Słuchaj. Ja miałem identyczną praktycznie sytuację. Też już pracuję, też mam 22 lata i też unikałem kontaktów z dziewczynami. Miesiąc temu stwierdziłem, że idę pod nóż do doktora Marka Beldy i robię z tym porządek. Po prostu męska decyzja. Ja miałem plastykę. Jako, że ze mnie straszny cykor wziąłem znieczulenie ogólne. Uśpili mnie i za 2 godziny obudziłem się już po. Dzięki temu znieczuleniu nie miałem żadnej oponki ani opuchlizny. Nic kompletnie mnie nie bolało. Sikałem bez problemu jak gdyby nigdy nic. Ćwiczyłem kilka razy dziennie, co nie sprawiało mi bólu. W nocy obudziłem się kilka razy, ale nie z bólu a raczej z dyskomfortu. Dodam że podcinali mi też wędzidełko. W czwartek miałem ściągane szwy, zostały tylko 4. Dwa na napletku i dwa na wędzidełku. Na napletku nic nie czułem. Na wędzidełku jednego nie czułem, a drugi zabolał. Ale nie był to jakiś straszny ból. W czwartek jeszcze przy ćwiczeniach delikatnie czasem poczułem wędzidełko, ale w piątek już był luz. Teraz jestem najszczęśliwszym facetem na świecie. I mimo, że jest on poniżej średniej, to dla mnie wygląda super. Dziś już nie wytrzymałem i musiałem dać sobie upust. Było super. Także nie zastanawiać się i do lekarza marsz.

    Do Wrocławia pewnie masz daleko, ale ja szczerze polecam. Po pierwsze zero komplikacji, po 2 świetnie to wyszło. Po trzecie cena przystępna. 110zł wizyta, 800zł wędzidełko plus plastyka i 350zł znieczulenie ogólne. Dlaczego polecam znieczulenie ogólne? Bo nie trzeba kłuć Wacława i nie ma później żadnych oponek, opuchlizny ani innych przebojów. Pozdrawiam i bierz się w garść. Jak masz jakieś pytania to wal na priv, bo pracuję i nie nadążam odpisywać na wszystkie tematy. A chętnie pomogę każdemu niezdecydowanemu.

  9. #9
    Member
    Dołączył
    lis 2011
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    84
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Metoda znieczulenia nie ma żadnego zwiazku z szansą powstania oponki. Szansa na wystapienie oponki zalezy od metody obrzezania (im mniej napletka wewnetrznego tym mniejsza) i samego organizmu.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2013
    Posty
    28
    Oznaczenia postów

    Re: Jak się do tego zabrać

    Nie zgodzę się z tobą. Zapytaj się pierwszego lepszego urologa. Z trollami forumowymi nie dyskutuję.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Zmiany opatrunku, jak tego dokonać najłagodniej?
    Przez Delfin w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-04-13, 21:08
  2. Stulejka Calkowita a zabieg jak sie do tego zabrac.
    Przez piotrek944 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-01-13, 18:17
  3. Jak się do tego zabrać?
    Przez Sareth w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 16-06-12, 17:13
  4. W Płocku J.Warchoł polecam tego urologa
    Przez ROBK w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-12-11, 10:05
  5. duża wrażliwość żołędzi i tego efekty
    Przez sombrerro w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-01-11, 16:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37