Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    Witam,
    Wczoraj ok. godz.17 miałem plastykę stulejki przy znieczuleniu miejscowym.

    Dzisjaj dopiero pierwszy raz po tym sikałem i to co zobaczyłem pod opatrunkiem troche mnie zszokowało.
    Zobaczyłme małego krwiaka ale już wiem że to normalne po znieczuleniu.

    Proszę Was o rady jak dbać teraz o pozabiegowego penisa.
    Pod napletkiem mam go umorusanego w jakiejś brązowej mazi. Ale to jest chyba jakaś maść co lekarz posmarował.

    Lekarz mi mówił żeby dziś wieczorem go przemyć zwykłą wodą i rumiankiem.

    Dajcie rady jak zakładać opatrunek i jak go umyć żeby czegoś nie pouszkadzać. Jak ten rumianek przygotować ?

    Z góry dzięki za pomoc.

    P.S. Czym to przemywać ? Jakimiś wacikami, gazą ? Zrobić ten rumianek i namoczyć nim wacik czy wymoczyć penisa w tym ./?

    Proszę o szybkie odpowiedzi bo zaraz zwariuje

    Kurde, jeszcze jedno pytanie : Sciągać napletek do końca teraz czy się wstrzymać kilka dni po zabiegu ?

    WARIUJE JUZ !!! ;_

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2012
    Posty
    17
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    poczekaj z odciaganiem napletka
    daj mu czas


    rumianek? robisz tak jak zwykla herbate

    mozesz nalac do kubka (np. jednorazowego) i maczac w nim na 1-2 minuty penisa
    (tylko zeby rumianek nie byl za goracy)

    czytaj forum - znajdziesz duzo informacji waznych
    i nie wariuj bo nie ma po co stres nie jest potrzebny
    potrzebny jest czas

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    Człowieku ja teraz tylko tym żyje

    A od wczoraj nie patrzyłem pod opatrunek dopiero dzisjaj. Patrze : a tam siniak taki - teraz już wiem że to po znieczuleniu.

    Na początku się wystraszyłem bo zobaczyłem tą brązową maż pod napletkiem i najczarniejsze myśli mi przebiegły przez glowę. Ale dopiero po chwili do mnie dotarło że lekarz coś mówił że napletek jest na jakiejś maści.

    A jak zamocze go w tym rumianku 24 godziny po zabiegu to nic sie nie stanie ? Te szwy nie popuszczają ?

    I jak go mam umyć nie sciagajac napletka ? czy tylko tyle ile przy moczeniu zejdzie ?

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    Nie panikuj! Wiem co to znaczy, ale bez przesady. Jak masz czas to czytaj forum tu jest naprawdę wszystko.

    Ja mogę ci powiedzieć jakie ja miałem zalecenia:

    - pierwsze 2 dni nie robić nic
    - kolejne 2 dni myć go, ale tylko samą wodą niczym innym
    - i dopiero od 5 dnia moczyć raz dziennie po 10 min w rumianku.

    Co do rumianku to przygotowujesz go w ten sposób, że wrzucasz 2 torebki np. do kubka i zalewasz gorącą wodą i przykrywasz ten kubek czymś i zostawiasz na 10 min. Następnie wyciągasz torebki i czekasz aż wystygnie (żebyś małego do wrzątku nie wsadził bo wtedy do innego lekarza byś musiał iść :P - żart). I jeśli temperatura jest odpowiednia wsadzasz "małego" i trzymasz to w tym kubku tak przez 10 min.

    A co do odciągania napletka to znowu napisze jakie ja miałem zalecenie: nie robić kompletnie nic! to ma się zagoić i samo dojdzie do siebie. Ja się stosowałem i ok 11 dni po zabiegu napletek sam zszedł w spoczynku a teraz ok 3 tygodni po zabiegu bez problemu schodzi w zwodzie, tylko nadwrażliwość została.
    Ale to tylko zalecenia od mojego lekarza, bo większość na tym forum zaleca ćwiczenia, więc nie sugeruj się w 100 % tym co piszę - chcę pomóc a nie zaszkodzić a może ty masz inny przypadek i inne zalecane leczenie.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    Dzięki za odpowiedz

    Ale ja go wymocze w tym rumianku to czym go potem wysuszyć ? Punktuwo wacikiem go dotykać czy normalnie przetrzeć ? Bo pamiętam że lekarz coś mówił że to się ma na sucho goić

    Też mieliście po zabiegu posmarowane taką brązową maścią ? Czy myć już ptaka (24h po zabiegu ) ?


    Lekarz powiedział też żeby sciagać napletek do końca tylko nie pamiętam czy mówił po jakimś czasie.
    Wiecie jak jest - w szoku jeszcze byłem.

    Ale lekarz zaraz po zabiegu mi pokazywał co robił i ściągał napletek ale to było jeszcze w znieczuleniu to nie wiem czy teraz tez mam sciagac czy nie...

    Aha. I jeszcze jak ten opatrunek robić ? Mogę robić tak jak jest w tym temacie że na nocne wzwody ?
    I przyklejać go plastrem do brzucha ?

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    Co do moczenia w rumianku to przeznacz jeden kubek w domu na straty, zaparz rumianek w całym kubku i "małego" całego wsadź na 10 min niech popływa i nie musisz suszyć ani wycierać - parę minut i będzie suchy Tylko ja miałem zalecane moczenie w rumianku dopiero na 5 dzień!!! 2 pierwsze dni nic kompletnie - rana ma się goić w suchym raczej otoczeniu, później umyć go samą wodą tyle ile się da i dopiero później rumianek.

    Co do ściągania napletka to jak już pisałem ja nic nie ćwiczyłem i jest dobrze. Ale z tego co czytałem większość ćwiczy i też jest dobrze, tylko kilka pierwszych dni raczej nic nie rób, niech się rana zagoi, bo możesz jeszcze pogorszyć takim rozciąganiem.

    A co do maści to ja nie miałem smarowane niczym, także nie wiem co to jest, ale jak lekarz posmarował to na pewno nic złego

    Jeśli chodzi o opatrunek to ja zmieniałem go po każdym sikaniu. Kupiłem wcześniej gazę w aptece (7,5 x 7,5). Do jednego opatrunku zużywałem 3 sztuki tej gazy i owijałem małego tak jak ktoś na tym forum napisał na "hot doga" a później plaster wokół i do brzucha, żeby się opatrunek nie zsuwał. I znowu napisze inaczej niż większość na tym forum - ja nie przyklejałem do brzucha "małego" w pozycji pionowej, tylko się dyndał jak chciał

    Jeszcze raz napisze: poczytaj forum tu naprawdę jest wszystko, ale jak coś to pytaj.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    dzięki tylko tak jak piszesz : każdy przeczytany temat to inne opinie.

    Zaraz zaparze sobie rumianku i dam malemu podryfować troche.

    Zobacze czy ta maź zejdzie, a jak nie to jutro zadzwonie do lekarza i go troche pomęcze pytaniami.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    Ale jesteś pewien, że lekarz powiedział ci że 24 godz po juz możesz moczyć??? Ja moczyłem na 5 dzień dopiero.

    A tak poza tym to za 2 tygodnie to juz nie zajrzysz na forum bo zapomnisz o zabiegu Pozdro i jak co to pytaj.

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    25
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    A jak go myjecie samą wodą ? pod prysznicem czy jakiś namoczony wacik ?

    dzis go tak tylko podmocze lekko bo boje się że jak mi potem to pozasycha to będzie problem.

    A tego co mi mówił lekarz to do końca nie jestem pewny bo po zabiegu była masakra...

    Najpierw nie chciało działać znieczulenie na mnie. Pielęgniarka z lekarzem nawet się śmiali że ich oszukuje bo nie ma prawa boleć. Nawet zasłaniali mi oczy i kazali mówić kiedy lekarz mnie ukłuje żeby sprawdzić czy mówie prawda hehe.

    Ale jak już znieczulenie chwyciło to jeszcze z godzine po zabiegu mi sie w glowie krecilo.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Posty
    6
    Oznaczenia postów

    Re: Jak przeżyć czas po zabiegu ?

    Może nie spiesz się z myciem.
    Mi lekarz zabronił myć przez kilka dni, a potem dopiero pod prysznicem.
    Z tym, że ja miałem obrzezanie, więc nie mam juz napletka, Ty masz, nie wiem, może jakoś inaczej.
    Ale chyba nie aż tak bardzo inaczej, w końcu szwy to szwy, rana to rana. Wstrzymaj się z myciem na parę dni. Ewentualnie przetrzyj delikatnie mokrym wacikiem, ja tak musiałem robić, bo przez pierwsze dwa/trzy dni sikałem "naokoło po sobie" i potem delikatnie przecierałem, żeby szew i opatrunek nie były "umoczone".
    Dziwna sprawa z tym Twoim znieczuleniem. Mi zadziałało od razu a puściło (na szczęście nie całkowicie) tuż przed końcem szycia... więc... bolało jak cholera na końcu. A po zabiegu wyszedłem i pojechałem tramwajem na stację, potem pociągiem, a potem jeszcze samochodem 15km do domu (jako kierowca). Lekarz nie widział przeciwwskazań...

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Miesiąc po zabiegu - chyba czas na poprawki :(
    Przez edeejay w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 23-11-12, 20:13
  2. Średni czas oczekiwania (NFZ)
    Przez allan20 w dziale Przed zabiegiem
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 30-11-11, 18:19
  3. 37 lat chyba czas pomyśleć o zabiegu?
    Przez keda w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 01-08-11, 17:22
  4. Pytanie do osob ktore sa dluzszy czas po zabiegu
    Przez jarowit w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 08-07-11, 12:21
  5. Nadszedł czas..
    Przez ttoommeekk w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 06-07-11, 19:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15