Mam stulejkę :( i nie wiem jaką metodę obrzezania wybrac. Chciałbym wybrac metodę najlepszą dla mnie. Chodzi mi o naturalnośc, wygląd najbardziej zbliżony do naturalnego. Raczej nie miałem możliwości porównania swojego penisa z innymi penisami (zdrowym). Stąd moje pytanie: jak powinien wyglądac wacek zdrowego faceta? Zwłaszcza w stanie spoczynku. Oczywiście najważniejsze jest zdrowie, a nie wygląd mojego kutasa, ale to decyzja na całe życie i chcę, zeby było idealnie. Nie wiem czy obrzezanie częściowe jest najbardziej zbliżone do rzeczywistego wyglądu, czy może metoda low and loose. A może lepiej całkowicie obrzezac? Tylko czy nie odbierze mi to części przyjemności z seksu w przyszłości (narazie nie mam partnerki). Proszę o szybką odpowiedz, może jakiaś dobra rada od kogoś kto miał podobny problem, linki, foty.
Z góry dziekuję!