Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: Jak powiedzieć mamie o stulejce?

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2010
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Jak powiedzieć mamie o stulejce?

    Witam! Pisałem już na tym forum dwa razy, i cztery razy już próbowałem rozmawiać z mamą na ten temat, no ale jak zawsze rozmowa kończyła się na stwierdzeniu "to nie możliwe".
    Problem polega na tym, że do osiemnastki zostało mi ponad pół roku(i chciałbym zrobić zabieg prędzej), a nie wiem jak mam udowodnić mamie fakt, że mam stulejkę(w sumie dość konkretną, bo że tak to ujmę "mój żołądź nigdy nie widział światła dziennego").
    Rozmowa z tatą nie wchodzi w grę, bo czas wolny ma tylko w niedzielę i ewentualnie po godzinie 21, a taka godzina raczej nie jest dobra do rozmów na takie tematy.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2012
    Posty
    7
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    Masz 3 wyjścia:
    1. Hard - znajdź w necie zdjęcie podobnej stulejki i pokaż mamie z pytaniem czy tak wygląda zdrowy penis? Na odpowiedź, że nie powiedz, że tak masz i trzeba coś z tym zrobić.
    2. Medium - weź wszystkie papierki, które zawsze brałeś idąc chory do lekarza rodzinnego (ubezpieczenie itp.). Idź tam i poproś o skierowanie do urologa. Idź do niego i jak wrócisz do domu ze skierowaniem "phimosis ad oper." to mama uwierzy.
    3. Soft - próbuj spokojnie przekonać mamę, a potem zrealizuj punkt 2 z tym, że już z udziałem mamy.

    Jesteś już duży więc dasz radę, a widok główki nie widzianej od lat wynagrodzi Ci wszystkie cierpienia. Powodzenia

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    Mówisz mamie że masz stulejkę a ona ci nie wierzy :shock: zanim pójdziesz na zabieg to zabierz mamę też do jakiegoś lekarza. Przerażające jest to że duży procent facetów ma stulejkę właśnie przez zaniedbanie rodziców, ich nie wiedzę, no bo poco się interesować takimi pierdołami jak się ma syna. Zapytaj się jej czy chce zobaczyć i dotknąć :shock: dlatego poza moją żoną kompletnie nikt nie wie że takie coś wogóle miałem, chciałem właśnie uniknąć takich głupich komentarzy.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2011
    Posty
    557
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    Masz to już tak długo, że pół roku Cię nie zbawi, będziesz miał 18 lat, wyrobisz sobie dowód osobisty, idziesz prywatnie do urologa, płacisz za wizytę, pokazujesz sprzęt, lekarz stwierdza co jest, daje Ci skierowanie do szpitala na zabieg refundowany przez NFZ, umawiasz się na termin, przychodzisz, podpisujesz zgody, czekasz , zabieg, jak wszystko ok, po południu jesteś wolny, następnego dnia po wypis, pokazujesz mamie jakby nie wierzyła wypis z szpitala i po kłopocie. Potem tylko miesiąc-dwa spokoju dla małego i jesteś zdrów. Aha jak się da to zostaw sobie trochę napletka, będziesz miał mniejszy kłopot z nadwrażliwością żołędzia.

    1. Hard - znajdź w necie zdjęcie podobnej stulejki i pokaż mamie z pytaniem czy tak wygląda zdrowy penis? Na odpowiedź, że nie powiedz, że tak masz i trzeba coś z tym zrobić.
    Masakra co Ty piszesz...

    Zapytaj się jej czy chce zobaczyć i dotknąć
    WTF ??...

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    301
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    Cytat Zamieszczone przez Tomxx
    Masz 3 wyjścia:
    1. Hard - znajdź w necie zdjęcie podobnej stulejki i pokaż mamie z pytaniem czy tak wygląda zdrowy penis? Na odpowiedź, że nie powiedz, że tak masz i trzeba coś z tym zrobić.
    2. Medium - weź wszystkie papierki, które zawsze brałeś idąc chory do lekarza rodzinnego (ubezpieczenie itp.). Idź tam i poproś o skierowanie do urologa. Idź do niego i jak wrócisz do domu ze skierowaniem "phimosis ad oper." to mama uwierzy.
    3. Soft - próbuj spokojnie przekonać mamę, a potem zrealizuj punkt 2 z tym, że już z udziałem mamy.

    Jesteś już duży więc dasz radę, a widok główki nie widzianej od lat wynagrodzi Ci wszystkie cierpienia. Powodzenia

    Proponuje wyjscie numer 2.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2010
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    Do wtorku pogadam z mamą, jak ponownie stwierdzi, że "to nie możliwe" to pogadam z tatą przy najbliższej okazji. Mam nadzieję, że uda mi się coś zdziałać przed osiemnastką ;p.

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2010
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    No więc udało mi się przekonać rodziców, niby jutro mam mieć wizytę u urologa, i szczerze mówiąc to powinienem się cieszyć, no ale jednak nie zbyt się cieszę.
    Jedyna opcja to plastyka, o obrzezaniu nie ma mowy - ojciec od razu zaczął rzucać tekstami "chcesz zrobić z siebie żyda?".

  8. #8
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    Współczuje ci rodziców a tata murzynów też omija na ulicy??

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2010
    Posty
    10
    Oznaczenia postów

    Re: W sumie, to konkretny problem.

    Nie wiem czy omija, w sumie to spędzam z nim mało czasu,

    Byłem u urologa i czekam na telefon z terminem.
    Jest dobrze, bo mama jednak zgodziła się na obrzezanie.

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2012
    Posty
    669
    Oznaczenia postów

    Re: Jak powiedzieć mamie o stulejce?

    To jest masakra, jakie niedoinformowanie panuje wśród rodziców w tych kwestiach.
    Wielu z nich nie wie w ogóle co to stulejka i problem czeka często do 18-stki, a nie powinien.
    A inni czepiają się obrzezania, bo myślą, że tylko Żydzi się obrzezają (co jest totalną bzdurą).

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. jak powiedziec rodzicom o stulejce
    Przez Ponaplecienimasladu w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-01-14, 20:42
  2. Jak rozmawiać z facetem o stulejce?
    Przez Mała_Mi w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-08-13, 16:11
  3. W jaki sposób o tym powiedzieć?
    Przez raven989 w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 19-02-12, 22:02
  4. Jak powiedzieć o tym powikłaniu rodzicom?
    Przez dRewNoo w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 24-05-11, 19:29
  5. po stulejce
    Przez karimata w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 24-10-10, 17:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37