Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: Historia mojej przypadłości

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    12
    Oznaczenia postów

    Talking Historia mojej przypadłości

    Witam wszystkich serdecznie
    może krótko o mnie. Mam 22 lata i jestem mieszkańcem woj. zachodniopomorskiego. Moja głupota spowodowana wstydem przed pójściem do lekarza ze stulejką poskutkowała niestety brakiem możliwości korekcji napletka, co zakończyło się obrzezaniem. na wizytę u lekarza w Koszalinie czekałem 3 dni a tydzień później byłem już na stole. zabieg faktycznie przebiegał w komfortowej atmosferze a trwał zaledwie 27 minut. Bałem się jak cholera bowiem kolega opowiadał o swoim zabiegu gdzie kroili go praktycznie na żywca gdyż nie działało znieczulenie. u mnie wszystko przebiegło bardzo szybko i niezwykle sprawnie. jedynym tak naprawdę nieprzyjemnym momentem było przypalanie naczynek w ranie - dyskomfort ale nie ból. opatrunek który założył mi lekarz miałem zdjąć po 7 godzinach i nałożyć napletek na żołądź. Myślałem że przecież tam nic nie zostało, ale po zdjęciu opatrunku okazało się że miałem częściowe obrzezanie. I widok spowodował bardzo mocne zawroty głowy u mnie rana itd. jednak o dziwo jak się dowiedziałem od lekarza musiałem już II dnia ćwiczyć ściąganie i nakładanie napletka. bałem się że szwy mi puszczą ale jakoś wytrzymały. po około tygodniu szwy zaczęły wychodzić i zobaczyłem, że rana jest już zagojona. po 2 tygodniach wszystko wróciło do normy, nic nie bolało i mogłem wrócić do normalnego funkcjonowania. co mnie zaskoczyło to to, ze od lekarza dowiedzialem się ze brak rozciągania napletka może spowodować oponkę prowadzącą do załupka. u mnie na szczęście nie było praktycznie żadnej opuchlizny. jestem miesiąc po zabiegu i cieszę się że jednak się zdecydowałem, także polecam wszystkim którzy się jeszcze zastanawiają że nie ma na co czekać. lepiej mieć wcześniej to z głowy gdyż i tak i tak po pewnym czasie będziecie zmuszeni poddać się zabiegowi.
    PS. Zabieg robiłem prywatnie a koszt z wizytą u lekarza przed zabiegiem wyniósł mnie 600 zł. a efekty nawet mi zaimponowały pod względem estetyki i wykończenia

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    jak idziesz prywatnie to się starają niestety to jest Polska i tu się płaci za dobrą robotę. Ja miałem to szczęście że w Koszalinie jest ponoć najlepsza urologia w Pl także wystarczyło się tylko zdecydować. a jakbym miał iść na NFZ to musiałbym półtora roku czekać. Ale co do Ciebie to nie ma co się bać bo i tak i tak to trzeba zrobić a jak się długo czeka to może się coś gorszego jeszcze przypałętać. Także głowa do góry i marsz do lekarza

Podobne wątki

  1. Moja Historia
    Przez Adams w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-07-11, 12:48
  2. PRZED I PO - Historia i porady dla tych przed
    Przez agresor w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-09-10, 18:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37