Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Galaretka w nasieniu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2012
    Posty
    7
    Oznaczenia postów

    Galaretka w nasieniu

    Witam w tym natłoku postów na temat zapalenia prostaty wybrałem was mam nadzieje ze moze mi cos poradzicie. Od jakis 5 lat mam typowy czestomocz cały czas odczuwam parcie na pecherz lecyzłem sie roznymi antybiotykami bo wykryto u mnie staphylococcus epidermidis raz wychodzi jego obecnosc ostatnio nie juz sam nie wiem czy ta bakteria u mnie jest ale jednak objawy nie zaprzestają jest ciagle tak samo...nasienie jesli dłuzej przetrzymam ma postac takiej galaretki nie mam pojecia co robic bo widze ze tez lekarze nie maja jakis konkretnych rozwiązań mozeebys cie coś polecili ł cos nakierowali mnie bo cholernie słabo sie ztym zyje;/ Za kazdą wskazówke dziekuje bardzo!

  2. #2
    Member
    Dołączył
    lip 2007
    Posty
    83
    Oznaczenia postów

    Re: Galaretka w nasieniu

    Z racji że już długo borykam się z tym problem , powiem tak że galaretka w nasieniu jest objawem patologi układu płciowego, gdyż prostata jest odpowiedzialna za utrzymanie żywotności plemników wytwarzanie płynu nasiennego(tak ponoć twierdzą, tak naprawdę nie wiadomo co jest przyczyną zapaleń prostaty,może to być wada wrodzona mogą to byś bakterie czy wiele innych spraw. Na pewno odchyłka podczas badania parametrów nasienia mówi o stanie układu płciowego.Diagnostyka w kraju zostawia wiele do życzenia, odnośnie posiewów czy parametrów nasiennia.

  3. #3
    Member
    Dołączył
    lut 2013
    Lokalizacja
    Małopolskie
    Posty
    31
    Oznaczenia postów

    Re: Galaretka w nasieniu

    u mnie problem pojawił się po szpitalu, tzn obniżyli mi odporność sterydami bo wykryli chorobę autoimmunologiczną i 2 tyg po szpitalu zaczęła się jazda z pęcherzem i prostata. Też mam grudki ala rozgotowany ryż w nasieniu. Czasami napierdala mnie strasznie a jestem fizjoterapią i prawie uniemożliwia mi to pracę. Zastanawiam się albo nad usunięciem prostaty albo się kurwa powieszę bo nie daję już rady. NIe dość że chujowo się czuję przez chorobę to jeszcze prostata do tego doszła. Spróbuję jeszcze lek o nazwie TADENAN - wyciąg ze śliwy afrykańskiej. Moje zajebane 27 letnie życie to tak naprawdę wielkie pasmo niepowodzeń........ nie żebym się żalił ale doceńcie to co macie.....

  4. #4
    Member
    Dołączył
    gru 2012
    Posty
    34
    Oznaczenia postów

    Re: Galaretka w nasieniu

    Nasienie właśnie powinno być gęste o konsystencji kisielu . Nie jest to żadna patologia . Właśnie wtedy w spermie są kolonie plemników.

  5. #5
    Member
    Dołączył
    sty 2012
    Lokalizacja
    Praga, Czechy
    Posty
    35
    Oznaczenia postów

    Re: Galaretka w nasieniu

    Widze, że sporo tu ekspertów od nasienia . Może warto by zapytać jakiejś doświadczonej koleżanki?

    A tak na serio - przy takich objawach jak masz, to i masz odchylki w konsystencji nasienia, masz infekcje urogeniczną, trzeba wykonać szereg badań, żeby nie polemizować bez sensu, wklejam to co napisałem koledze w innym wątku:

    Najlepiej udać się prywatnie do laboratorium (nawet diag.pl jest OK). Niezależnie od badań na posiew (bakteriologicznych) pasowałoby innego dnia zrobić badania PCR DNA z wymazu z cewki w kierunku chlamydia trachomatis, ureaplazma, mykoplazma (panel infekcji urogenicznych) to badanie wykonuje sie najlepiej rano nie oddając jeszcze moczu lub 4h po ostatnim odlaniu. Bez w/w badań nie można podjąć konkretnej decyzji, ale diete i aktywny tryb zycia - rozciągania, itd. powinno sie realizować niezależnie. Badań nie wykonuje sie podczas i o od razu po antybiotykoterapii (najlepiej od 2-3 tygodni po). Jak brałeś antybiotyki bez probiotyków, to zrób też 'badanie kału w kierunku mykologicznym' (czy nie masz grzybicy, np. candida albicans), koszt 40 zł, inne posiewy też w tych okolicach, jedynie PCR DNA są droższe, ale lekarz urolog powinien był to zlecić już na początku, jak masz pare zł, to porób wszystko na własny koszt w diagnostyce. Jeśli miałeś kiedykolwiek kleszcze, wykonaj badanie krwi w kierunku Boreliozy. Zapisz sobie to w punktach, możesz udać sie do prywatnej kliniki najlepiej leczenia niepłodności i zaopiniuje Ci te wytyczne specjalista, ew. wykonasz to wszystko u nich, a nie w laboratorium prywatnym, do tego wykonają Ci badanie TRUS - usg przezodbytnicze w celu diagnostyki prostaty.

    UPDATE: nie zauwazylem, ze post kolegi jest az z 03 października 2012 - i pierwsza odpowiedź w lutym 2013 niezłe tępo na tym forum, chyba podumiera ostatnio.

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    110
    Oznaczenia postów

    Re: Galaretka w nasieniu

    Cytat Zamieszczone przez nordyk
    u mnie problem pojawił się po szpitalu, tzn obniżyli mi odporność sterydami bo wykryli chorobę autoimmunologiczną i 2 tyg po szpitalu zaczęła się jazda z pęcherzem i prostata. Też mam grudki ala rozgotowany ryż w nasieniu. Czasami napierdala mnie strasznie a jestem fizjoterapią i prawie uniemożliwia mi to pracę. Zastanawiam się albo nad usunięciem prostaty albo się kurwa powieszę bo nie daję już rady. NIe dość że chujowo się czuję przez chorobę to jeszcze prostata do tego doszła. Spróbuję jeszcze lek o nazwie TADENAN - wyciąg ze śliwy afrykańskiej. Moje zajebane 27 letnie życie to tak naprawdę wielkie pasmo niepowodzeń........ nie żebym się żalił ale doceńcie to co macie.....
    Rozumiem Cie w 100%, mam podobnie :/

Podobne wątki

  1. Zapalenie prostaty, gronkowiec w nasieniu?
    Przez rakoni w dziale Prostata
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-02-12, 15:32

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15