Witam
Napisze w skrocie z czym mam problem, na wstepie dodam rowniez, ze moj wiek to 29 lat. Niektore pytania moga wydawac sie glupie, ale na logike - chyba malo kto podglada kogos innego w toalecie publicznej, zeby widziec/wiedziec jak to jest u innych.

1. Problem z resztkami moczu po jego oddaniu.
Problem ten objawia sie tym, ze czesto musze "wycisnac" resztki moczu z pecherza/penisa zeby bylo idealnie sucho, nie pojawila sie zadna kropelka. I zawsze mam wrazenie (sluszne), ze najlepiej po oddaniu moczu przez 15 minut nie wykonywac rzeczy z dzwiganiem/schylaniem gdyz zawsze jakas kropelka sie znajdzie... Nie byloby w tym zlego, ale nie mam tak jak inni, ze sie odpryskam i koniec - mozna isc.
I tu pojawia sie moja teoria/powod skad to sie bierze - brak sportu/cwiczen? praktycznie od 10 lat nie cwiczylem dolnych parti ciala tzn. brzuszki, przysiady i itp. wiec moze jakies miesnie sa slabe? Z innej strony - kazdy by z nas cwiczyl?


2. Mgiełka podczas sikania
Tutaj jest taki problem/zapytanie(?) - otoz podczas sikania mocz niby leci regularnym strumieniem, ale mozna zauwazyc, ze pojawia sie delikatna mgielka na podlodze, czy tez czasami jakies wieksze kropelki. No i za cholere nigdy nie moge sie dopatrzyc, zeby cos uciekalo mi na boki podzas oddawania moczu i czy tez te wieksze kropelki to nie sa zwiazane, z moczem ktory sie odbija po prostu od toalety... Z drugiej strony - czesto widze ubrudzone tak toalety, wiec chyba nie jestem sam, ale wole sie dopytac. Z czego to wynika