Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Droga do "wolności" poprzez NFZ

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    Droga do "wolności" poprzez NFZ

    Witam!
    Problem jakich masa: stulejka częściowa. W czasie spoczynku nie ma problemu z odsłonięciem żołędzia. W czasie wzwodu, zależy od intensywności erekcji - na ogół jest to trudne.
    Posiadam niewielkie, białe blizny na skórze, prawdopodobnie od prób ściągnięcia napletka w młodości (dziś 19 lat). Właściwie, to nie wiem skąd one są - za mojej świadomości nie nadwyrężałem czesława.
    Do tego za krótkie wędzidełko - w czasie spoczynku następuję malutkie odchylenie, w czasie erekcji, jest ono trochę napięte.

    Chce poddać się leczeniu, najlepiej poprzez NFZ. Interesuje mnie plastyka (wiem, że opinie są różne, ale wydaję mi się, że wkładając odrobinę "pracy" w utrzymanie małego przyjaciela efekty będą zadowalające) - chociaż i to zweryfikuje lekarz.
    Dotychczas nie chorowałem, ostatni raz u lekarza byłem w poradni jeszcze do 18 roku życia, a miałem wtedy chyba z 14/15 lat.

    Dziś mam włożoną kartę do pobliskiej przychodni. Potrzebuję zweryfikować swoją wiedzę nabytą głównie poprzez to forum, bo jestem kompletnie zielony w temacie polskiej służby zdrowia. Mam nadzieję, że mnie uświadomicie, a może i komuś innemu się przyda:
    ===

    1. Umawiam się na wizytę u lekarza w przychodni. Po prostu u lekarza, zwykłego lekarza rodzinnego, takiego, do którego idę z grypą albo problemami żołądkowymi.

    2. Może on obejrzeć mój interes - nie musi. Piszę skierowanie do urologa, bo sam nim nie jest.

    3. Szukam urologa. Gdzieś na terenie Warszawy. Urolog musi mieć podpisane papiery z NFZ. Ogólnie rzecz biorąc interesował by mnie dr Albert Gugała (dużo pozytywnych opinii) - czyli miałbym szukać urologa np. w CMW.
    Idę do CMW, podchodzę do pierwszego okienka i co? Daje skierowanie i mówię, że chciałbym się zapisać na wizytę? Np. właśnie do dr Gugały?

    4. Urolog, np. dr Gugała, ocenia sytuacje i wypisuje skierowanie na zabieg. Czyli wedle mojego rozumowania, wracam się do okienka w CMW, kładę to skierowanie w recepcji (czy tam gdzie się zapisuje) i proszę o zapisanie na zabieg do dr. Gugały.

    5. Stawiam się na zabieg, tworzą sztukę nowoczesną z mojego małego przyjaciela, puszczają do domu i mówią kiedy mam się stawić na następną wizytę kontrolną. Również darmową, bo NFZ. Amen?

    ===
    Jestem przekonany, że gdzieś w moim misternym planie są błędy, toteż prosiłbym o poprawkę, bo osobie tak opornej względem naszej opieki zdrowotnej jak ja, wszystko trzeba tłumaczyć łopatologicznie. A z doświadczenia wiem, że zdecydowanie lepiej jest wiedzieć wcześniej co i jak, niż wszelkie informacje zbierać na bieżąco.

    Ufam, że użytkownicy pomogą mi w mojej sytuacji. Wiem, że jest podobna do innych, jednak myślę, że może posłużyć za jasny przykład innym, równie zagubionym osobom.

    Zapytam jeszcze na koniec, czy jeżeli działania podejmę na przestrzeni najbliższych 2 tygodni, to czy istnieje w ogóle perspektywa, żeby zaczęli mnie ciąć w pierwszych dniach lipca? Pytam orientacyjnie, bo rozrzut jest ogromny, a tutaj chodzi o znaną i polecaną przez forumowiczów placówkę.

    Z góry dziękuję za pomoc,

    Pozdrawiam

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    Re: Droga do "wolności" poprzez NFZ

    To jak, nikt nie pokieruję? Bo że po 1 udać się do przychodni to wiem, ale jak dalej ze skierowaniem torować sobie drogę już nie bardzo...

  3. #3
    Senior Member
    Dołączył
    cze 2012
    Lokalizacja
    Wrocław
    Posty
    135
    Oznaczenia postów

    Re: Droga do "wolności" poprzez NFZ

    Dobry plan. Pamietaj, żeby mieć ubezpieczenie. Może być też taka sytuacja, że lekarz ma co prawda podpisane papiery z NFZ, ale nie ma wizyt - tak było w moim przypadku: wizyta była prywatnie, zabieg na NFZ.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: Droga do "wolności" poprzez NFZ

    U mnie tez tak bylo. Wizyta 80 i zabieg free, a później kontrola 80 a później wyjecie szwów 100. Ale i tak sie oplacalo, bo 3 dni czekałem.

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    Re: Droga do "wolności" poprzez NFZ

    Sama wizyta może być płatna, nie ma problemu.

    Ale i tak sie oplacalo, bo 3 dni czekałem.
    3 dni na zabieg?

    Dzięki za odzew Panowie

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: Droga do "wolności" poprzez NFZ

    No fuksa mialem jak cholera, aż sam nie wierzyłem.
    Przychodze ze wtorek do lekarza on powiedział ze stulejka ja powiedziałem ze chce obrzezanie a on to proszę przyjść w piątek do szpitala.

    A nigdy przenigdy nie byłem w szpitalu, nie mialem karty ani nic.

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 17-10-13, 02:04
  2. Po zabiegu wydłużenia wędzidełka (proszę o "opinie" i rady)
    Przez mlodzieniec3 w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 16-12-12, 08:48
  3. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-06-12, 13:14
  4. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 01-05-12, 22:10
  5. pełne rozciąganie skóry - dziwna "nitka"
    Przez Patronas w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 21-10-10, 19:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37