Strona 8 z 8 PierwszyPierwszy ... 678
Pokaż wyniki od 71 do 76 z 76

Wątek: Dr Tondel - kolejny zadowolony pacjent 01/2017

  1. #71
    Member
    Dołączył
    sty 2018
    Posty
    60
    Oznaczenia postów
    Ja noszę opatrunki nadal i na dzień i na noc. Takie proste jeden gazik 7x7 owinięty i sklejony w gaciach ofc do góry. Nadwrażliwość? Hmm ciężko powiedzieć. Opatrunek nawet jak dotyka nie powoduje gwałtownych erekcji. Myje go dokładnie palcami to teraz już też rzadko zdarza się baczność. Jednak nie mam odwagi nie zakładać opatrunku dopóki mam szwy. Ponadto u mnie przednia część tam gdzie mam wędzidełko jest dość wrażliwa na otarcia dlatego staram się czasem użyć wazeliny aby nie było totalnie sucho. Jednak nie za często bo uważam, że jeśli wazelina zakrywa coś to to coś nie goi się tak jakby nie było nią pokryte.

  2. #72
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2018
    Posty
    18
    Oznaczenia postów
    Mój lekarz również mówił, że opatrunki należy nosić (nawet prowizoryczne) do czasu zdjęcia szwów, bo inaczej szwy się plątają w bieliznę i ciągną, robią się nowe rany i wszystko się przedłuża. Lepiej się męczyć 2 tygodnie niż później cierpieć 3 tygodnie

  3. #73
    Member
    Dołączył
    sty 2018
    Posty
    60
    Oznaczenia postów
    Ja z lekarzem widziałem się na zabiegu :P Wytyczne po zabiegu dostałem od pielęgniarki która asystowała przy zabiegu. Byłem też następnego dnia po zabiegu na zmianie opatrunku i tydzień po. Tydzień po wyczyszczono mi miejsca gojenia tak, że na korytarzu to słyszeli Jednak od tamtego momentu tempo gojenia znacznie się też poprawiło. Z lekarką będę się widział w tym piątek to wypytam ile się da. Już tydzień po zabiegu proponowano mi aby próbować chodzić bez opatrunku, ale jak powiedziałem nie miałem odwagi.

  4. #74
    Member
    Dołączył
    sty 2018
    Posty
    53
    Oznaczenia postów
    Ale rozwinął się mój wątek. Szczególnie, że niekoniecznie na temat. Ten dotyczy zabiegu przeprowadzonego przez jednego konkretnego lekarza.

    Dzień 18 po zabiegu. Dziś powrót do biegania, spokojne 14km i zero zmian na bliźnie, zero jakichkolwiek problemów.
    Wizyta kontrolna wliczona w koszt zabiegu, która miała się odbyć 3 tygodnie pozniej, wydaje się zbyteczna.

  5. #75
    Member
    Dołączył
    sty 2018
    Posty
    60
    Oznaczenia postów
    Tak jakoś wyszło. Przepraszam ze swojej strony. Ja planowałem wrócić do biegania przed końcem lutego czyli ponad miesiąc po zabiegu.

  6. #76
    Member
    Dołączył
    sty 2018
    Posty
    53
    Oznaczenia postów
    Dzień 21
    Jak już pisałem, wszystko zagojone, żadnych zaczerwienień. Na co dzień funkcjonuję normalnie, jak przed zbiegiem.
    Jedynie nadwrażliwość czasami daje znać, ale to już raczej lekki dyskomfort, niż ból. Penis prostuje się, powoli ustępuje ściąganie do poziomu, poprawia sie elastyczność miejsca po wedzidełku. Wizualnie też jest bardzo ok.

Strona 8 z 8 PierwszyPierwszy ... 678

Podobne wątki

  1. Dr Tondel
    Przez piotr115r w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 14-01-18, 16:54
  2. Cięcie by Dr Tondel
    Przez Tracer93 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 09-09-16, 19:11
  3. Jestem zadowolony po niezadowolonym doświadczeniu.
    Przez kris1234 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-12-15, 22:33
  4. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 07-01-15, 16:11
  5. Czy potrzebny jest kolejny zabieg?
    Przez Emi34 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 13-06-13, 09:26

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37