Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: Dołączyłem do grona obrzezanych:)

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    Dołączyłem do grona obrzezanych:)

    Witam Wszystkich. Wczoraj o godzinie 12:45 dołączyłem do grona obrzezanych Moja historia zaczęła się pół roku temu zabiegiem usunięcia wędzidełka które było mocno za krótkie. Zabieg przebieg sprawie i szybko,15 dni później wszystko się już zagoiło. Moja radość nie trwała długo bo okazało się że to nie koniec moich przygód ze skalpelem. Doszedłem do wniosku że skóra napletka jest za długa i to powoduje dyskomfort i ból po stosunku a nie tak jak sadziłem wędzidełko. Umówiłem się z lekarzem na wizytę na 25 kwietnia,opowiedziałem mu w czym problem i doszliśmy do wniosku że najlepszym wyjściem będzie obrzezanie. Zabieg ustalony na 9 maja. O godzinie 11 zostałem skierowany na sale,2 osoby na sali już po zabiegach dodali mi otuchy że wszystko będzie ok. Godzina 11-40 załozyli mi wenflon i zostałem zaproszony na blok operacyjny gdzie czekały na mnie 3 kobiety trochę mnie to wybiło ze skupienia bo spodziewałem się raczej męskiej obsady lekarskiej. Lekarz prowadzący pojawił się o 12 i zabieg się rozpoczął. Znieczulenie trochę bolesne ale do wytrzymania. Czułem trochę pierwsze ciecia skalpelem,później już cały zabieg bezbolesny. Żeby jakoś czas szybciej zleciał postanowiłem rozszyfrować aparaturę pod która mnie podłączyli niestety tylko tętno i ciśnienie ogarnąłem Trochę mnie wystraszyło urządzenie do zamykania naczyń krwionośnych które wydawało dźwięk jak spawarka W końcu godzina 12:45 lekarz uznaje zabieg za zakończony i na lekkich nogach opuszczam blok. Musiałem jeszcze poleżeć w łózku 2 godziny i wtedy lekarz dopiero sprawdził czy wszystko ok i mogłem pójść do domu. Zalecenia po zabiegu,przemywanie rany po sikaniu i zmiany opatrunku na noc i rano. Wizyta kontrolna 19 maja. Postaram się prowadzić relacje w miare na bierząco i wstawiać zdjecia jak to wyglada. Mam też pare pytań.
    1.Jak zahartować żołędź penisa? Boję się odsłaniać główkę póki co bo rana jest jeszcze świeża.
    2.Kupić jakiś środek odkażający? Lekarz nic o tym nie mówił ale wszedzie na forum pisza o jakimś sprayu?
    3.Macie jakiś sposob na opuchliznę? Bardziej chodzi mi o to zeby nie wystapiła ta oponka.

  2. #2
    Member
    Dołączył
    paź 2009
    Posty
    53
    Oznaczenia postów
    Gratulujemy decyzji

    ad 1. ze spokojem kolego, poczekaj ok. 2 tyg. później stwierdzisz, że opatrunku już nie ma sensu dłużej nosić, bo wszystko się zasklepiło i będzie dziwnie, ale przyzwyczaisz się, ja po 2-3 dniach już nie myślę o tym, że żołądź jest na wierzchu i lata sobie po slipkach.
    ad 2. każdy lekarz prowadzi pacjenta indywidualnie, i to jego trzeba słuchać w 1. kolejności, ja mogę polecić Octenisept jako dobry środek odkażający.
    ad 3. tak; wystarczy trzymać penisa w opatrunku skierowanego ku górze, najlepiej kupić plaster przylepca i przykleić sobie penisa ( obwiniętego w opatrunek ) do podbrzusza - u mnie bo takim postępowaniu opuchlizny w ogóle nie było.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Zdjecia mialem wstawic jutro ale przy zmianie opatrunku postanowilem sie podzielic z Wami jak to wyglada i poprosic o ocene.
    1.Zdjęcia ogólne pokazujace zakres opuchlizny Imgur Imgur
    2.Zdjęcia od strony wedzidełka Imgur Imgur -Martwi mnie ta fioletowa opuchlizna
    3.Lewa strona Imgur
    4.Prawa strona która lekko krwawi Imgur
    Ogólnie opuchlizna jest moim zdaniem spora,lekarz mowil ze bedzie sie powiekszac przez max 2 dni a pozniej ma powoli schodzic. Martwi mnie ta fioletowa opuchlizna (po zabiegu usuniecia wedzidełka byla w tym miejscu zyłka krota bylo widac)
    Co sadzicie o tym? Powiem szczerze ze jestem troche przestraszony stanem mojego przyjaciela choć wiem ze to dopiero 35 godzina od zabiegu.

  4. #4
    Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    35
    Oznaczenia postów
    Nie panikuj, wszystko jest ok a sama opuchlizna nie jest wcale duża.

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,532
    Oznaczenia postów
    Sine to podskórny wylew jakiejs zyly. Standard, w koncu zyly byly przecinane. Opuchlizna to tez czesta przypadlosc. Ciesz sie ze nie masz oponki. Jakbym wstawil foto mojego pindola w tydzien po zabiegu to polowa forum co jest przed zabiegiem by zrezygnowala Cięcie i szycie u mnie naprawde super. Blizna prawie niewidoczna i miekka. I gdyby nie to zapalenie i obrzek to by było idealnie.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Dzięki za odpowiedzi trochę podnieśliście mnie na duchu Postaram się jutro wstawić kolejne zdjęcie jak to wygląda. Na tych zdjęciach tego nie widać chyba az tak bardzo ale lekka oponka sie tworzy,chyba ze po prostu ze stresu sie myle

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,532
    Oznaczenia postów
    Ja tam oponki poki co nie widze. Te male fajdy to po prostu wew. napletek ktory się tak uklada. Co nie znaczy ze oponka moze sie jeszcze nie pojawić. Rowniez mialem spuchniety trzon caly, do tego koloru bordowego (u mnie zapalenie ktore podejrzewam powstalo po zastrzykach znieczulajacych ktorych w sumie dostalem mase bo co raz to czulem bol podczas zabiegu) schodzilo dlugo nie powiem. Do teraz mam jeszcze przebarwienia pod skora, sam sie zastanawiam czy jeszcze zejda czy juz nie a minelo pol roku. Ciecie i szycie to pelna profeska, szkoda tylko ze kolo tak mnie posiatkowal zastrzykami, albo mial srodek znieczulajacy do dupy

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2015
    Posty
    9
    Oznaczenia postów
    Witam. Niestety z powodu awarii kompa dopiero teraz moge wrocic do mojego wątku. Wiec tak minęły już równe 2 tygodnie od zabiegu. 19 maja czyli we wtorek byłem na wizycie kontrolnej i lekarz zalozył 2 nowe szwy bo tamte puscily. Jak na zlość jeden z tych nowych szwow wytrzymal 3 dni i wypad i troche sie otworzyła ta rana. Mam do Was pare pytań i prośbę o ocenę jak to wyglada.
    1. Czy zostawić ta ranę gdzie puscił szew tak jak jest i czekac az sie zrosnie czy lepiej zadzwonic do lekarza i udac sie na wizyte?
    2.Po lewej stronie na dlugosci blizny jest taka jakby twarda opuchlizna,czy to ta slawna oponka? I kiedy mniej wiecej mozna sie spodziewać zmiejszenia jej lub chociaz zmięknięcia?
    3.Nosić jeszcze penisa w pozycji do gory? czy juz nie jest to tak bardzo potrzebne?
    4.Mam obawę odnośnie wzwodu,głownie przez ta rankę gdzie nie ma szwu. Na noc robie opatrunki takie jak w poradniku na stronie wiec wzwody nie sa pełne. Bez opatrunku jeszcze nie widziałem jak to wyglada podczas wzwodu. Przełamać lęk i sprawdzic jak to wygalda czy jeszcze moze sie wstrzymać pare dni?
    5.Kiedy i czy wogóle stosować maść na blizny?
    wstawiam zdjecia do oceny jak to wyglada. Czy jest sie czym martwic? 14 dni po zabiegu - Album on Imgur

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2014
    Posty
    396
    Oznaczenia postów
    1. Wizyta u lekarza da Ci większy spokój, według mnie warto z niej skorzystać.
    2. Nie widzę tego dokładnie - zaznacz w jakimś programie to miejsce i wrzuć na nowo zdjęcie.
    3. Nie widzę przeciwwskazań, aby tego NIE ROBIĆ w tym momencie - noś.
    4. Absolutnie nie 'prowokować' do wzwodów - na wszystko przyjdzie czas. To tylko utrudni proces regeneracyjny w tym momencie.
    5. Jak wszystko będzie zagojone - na tą chwilę NIE STOSOWAĆ.
    6. Wygląda wszystko w miarę okej, tylko tam gdzie puścił szew jest sporna - skonsultowałbym to z lekarzem na Twoim miejscu, reszta okej.

  10. #10
    Member
    Dołączył
    maj 2015
    Posty
    35
    Oznaczenia postów
    oOdz1m3k, zdrowia Zyczę!
    Ze swojej strony mam pytanie, jak to było u Ciebie jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem wędzidełka? Napletek schodził podczas wzwodu tuz za żołądź czy nie? I jak potem wyglądała rekonwalescencja, coś Cię bolało, mogłeś od razu swobodnie ściągać napletek?
    Pytam, bo ja jestem 9 dni po zbiegu wydłużenia wędzidełka i choć wszystko wydaje sie być jak najbardziej ok, już dzień po zabiegu mogłem normalnie ściągać napletek i nic mnie nie boli, to cały czas zastanawiam sie jak to będzie podczas wzwodu jak już mi odpadną szwy i się to wygoi. Czy rzeczywiście będzie poprawa czy też będę zmuszony do obrzezania. Czytając to forum widziałem niestety sporo przypadków, że samo wydłużenie wędzidełka nie pomogło.

    Tak czy inaczej, mam nadzieję że wszystko u Ciebie szybko się zagoi, pozdrawiam;-)

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Pytania do obrzezanych.
    Przez Jan Zwyczajny w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 26-06-15, 18:39
  2. Pytanie do obrzezanych metodą high.
    Przez Radegast w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 05-04-13, 11:30
  3. Pytanie do dawno obrzezanych - blizny
    Przez Zbigniew85 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 21-05-11, 10:22

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37