Zobacz wyniki ankiety: Pierw przeczytaj posta... - No to?

Głosujących
293. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • DOBRA QRDE! zrobię w końcu ten zabieg i będę mieć spokój raz na zawsze! + inne plusy bycia wolnym od stulejki - idę zaraz gadać ze starszymi bo już mi wszystko zwisa - chcę być "zdrowy" i tyle! Dziewczęta - strzeżcie się - NADCHODZĘ!

    231 78.84%
  • Oj nie! Chcę dalej mieć ten zafajdany problem na głowie. Zawsze boję się tego, boję tamtego... Dupa ze mnie i tyle. Stulejka to fajna sprawa. Mojej dziewczynie nie przeszkadza... ej zaraz, ale ja nie mam dziewczyny! Ciekawe czemu...

    31 10.58%
  • Nie no, mam dziewczynę ale i tak dupa za mnie i tyle. Nie chcę żeby było lepiej. No tak - boję się... bo w końcu dupa ze mnie.

    31 10.58%
Strona 3 z 14 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 137

Wątek: Do niezdecydowanych - Porady Wujka Rafika :]

  1. #21
    Junior Member
    Dołączył
    cze 2007
    Posty
    6
    Oznaczenia postów
    Rafik RZĄDZISZ 8)

  2. #22
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2006
    Posty
    1
    Oznaczenia postów
    bez kitu, dzieki tej stronie nie czulem sie osamotniony z moim problemem i uświadomilem sobie ze to tylko estetyczny defekt a nie jakies złamane zycie seksulane czy cos z tych rzeczy, fajny temat Rafik, hehe ale pamietam jak ja tak irracjonalnie balem sie powiedziec o tym rodzicom ze
    kase skolowalem na wlasna reke moja ciezka praca w wieku 18lat, ale na pare dni przed zabiegiem wszystko im powiedzialem, stary mnie olal powiedzial ze ma to samo :X a starsza wylozyla kase

  3. #23
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2007
    Posty
    1
    Oznaczenia postów
    Właściwie to chyba rodzice powinni wiedzieć czy masz stulejkę czy nie ... chyba Np. przy badaniach po urodzinach jakiś czas... są jakieś kontrole... i tam powinno wyjść wszystko. (chyba)

    Dzięki za ten tekst! Podniósł mnie na duchu. Mam dziewczynę i ona wie o moim schorzeniu. Na razie seksu nie uprawiamy, żyjemy z tą myślą że nie będzie to najwyraźniej możliwe jak na razie. Nie dołuję się tym a na zabieg z miłą chęcią pojdę jak uzbieram gotówkę. Dziękuje jeszcze raz za tekst i podziwiam was wszystkich! Po przeczytaniu postów i tematów z zabiegami, widzę ze nie jest to straszne i da sie to przeżyć Zresztą warto pocierpieć tą chwilę chociazby przy podawaniu znieczulenia niż cierpieć całe zycie prawda ?

    Forum jest genialne

  4. #24
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Posty
    1
    Oznaczenia postów
    Forum jest genialne :wink:
    Zgadzam sie w 100%. Ja wczoraj mialem zabieg :wink:. Zdecydowalem sie nie dzieki stronie ale dzieki forum :wink:. Troche pocierpie- wiem ale wiem tez ze bylo warto. Zrobilem to ze wzgledu na moja dziewczyne (:*) bo nie moglem zniesc mysli ze ona ma byc z kims "niedoskonalym". Oczywiscie mnie teraz wspiera i pomaga jak moze

    Ps. Jak tak czytam wasze wypowiedzi to ciesze sie,ze zareagowalem w sprawie stulejki w wieku 15 lat :wink:

  5. #25
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Propo ankiety to ja bym zaznaczył:
    "Mam dziewczyne, boje sie to zrobic wiec tego nie zrobie i juz. A seks, a pozniej dzieci i tak bede mial(wlasne)"

  6. #26
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2007
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    To się nie bój, bo nie ma czego.

    Sczerze mówiąc, ja się spodziewałem, że zabieg będzie wyglądać dużo gorej. Ale nie - pełna kulturka - znieczulenie (nie bolesne, ale... hmm... śmieszne uczucie - najpierw lekkie ukucie, potem zaczyna lekko szczypać i robić się ciepło ;P). No a sam zabieg - w zasadzie bezbolesny. Dopiero podczas szycia - jakieś dwa, trzy wkucia się igłą poczułem. Potem na piechotę do tramwaju (profilaktycznie łyknąłem ibuprom max, ale nie bolało) => tramwaj (nie bolało, ale mało nie zemdlałem (efekt znieczulenia?) - siadłem sobie z tyłu na brudnej podłodze - a fe ;P). Po godzinie od zabiegu zaczęło boleć - następny ibuprom max, przestało -> spanie -> koniec, od tej pory mnie już nigdy nie bolało ;P

    A Ty masz tylko wędzidełko przedłużane, a nie pełne obrzezanie, tak jak ja => lajt. Nie ma się czego stresować.

  7. #27
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    W robiles prywatnie czy w NFZ?

  8. #28
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2007
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    NFZ, ale w prywatnej klinice. Natomiast w publicznym szpitalu wszystko powinno wyglądać tak samo (z tym że cię na oddziale trzymają przez kilka godzin i możliwe, że dostaniesz znieczulenie ogólne).

    Jeśli chodzi o ból - to lekarz najpierw sprawdza, czy znieczulenie zadziałało, jeśli nie to poczeka aż zadziała zanim zabierze się do roboty (przynajmniej powinien ;P). Więc o to się nie bój, nikt Cię na żywca nie będzie kroił ;D

  9. #29
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Nikt nigdy nie bedzie mi operowal penisa-moj penis, moj problem

  10. #30
    Senior Member
    Dołączył
    paź 2007
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    501
    Oznaczenia postów
    Sorry ale czuje tu prowokację na maxa!
    Powtarzasz się w każdym temacie po kolei. Nie chcesz nie rób nic! Nikt Ciebie nie zmusza!
    To jest forum na którym wypowiadaja się ludzie którzy maja odwagę stawić czoła poważnej (wbrew pozorom) przypadłości i powiem szczerze raczej psychicznej niż fizycznej, bo w pewnym momencie własnie psychika już jest bardziej dotknieta problemem niż ten "kawałek skóry", a po wszytkim staraja się pomóc innym bo maja doświadczenie.

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 01-01-14, 17:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •