Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: częste oddawanie moczu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Posty
    4
    Oznaczenia postów

    częste oddawanie moczu

    Witam! Już właściwie od roku mam problem z częstym oddawaniem moczu, najczęściej mi się chce w takich miejscach/sytuacjach kiedy wiem, że nie jest to za bardzo możliwe. Teraz do końca września mam wakacje i jest trochę lepiej, ale w roku szkolnym to była masakra, wysikałem się na przerwie i czasem ledwie co wytrzymywałem do następnej. Czasem się zdarza, że muszę biegać do łazienki nawet co 20 minut. Mocz najczęściej jest przezroczysty, żółty tylko wtedy gdy nie sikałem od dluższego czasu (z samego rana, albo kilka godzin po poprzednim razie). Te ilości moczu nie są małe, to nie jest tak, że jak po 1 godzinie, czy nawet 30 minutach muszę znowu iść do łazienki, to wysikam tylko parę kropelek, zupełnie jakby mój organizm produkował tego moczu więcej, tylko nie wiem czemu, wcale dużo nie piję. Kiedyś było tak, że nawet 10 godzin potrafiłem wytrzymać bez sikania (nawet nie musiałem trzymać, po prostu mi sie nie chciało).
    Kilka miesięcy temu byłem z tym u urologa, dostałem jakieś tabletki, ale nie pomogły, więc powiedział, że to pewnie na tle nerwowym i nie ma jak tego leczyć, trzeba czekać aż przejdzie.
    Miałem też stulejkę, zabieg w dniu 04.08.2010, zastanawiam się czy może to być w jakikolwiek sposób powiązane ze sobą. Na wizycie kontrolnej po zabiegu wspomniałem lekarzowi o problemach z częstym oddawaniem moczu, przepisał mi tabletki (Furaginum), biorę je od poniedziałku, na razie jakieś specjalnej poprawy nie zauważyłem, tylko to, że mocz jest częściej żółty.
    Mam też problem z sikaniem przy innych, do pisuaru nawet nie próbuje, a kabina musi byc na zamek, tak jakbym się bał, że ktoś mi tam wejdzie i mnie zobaczy.
    Bardzo proszę o pomoc, szczególnie osoby które miały podobne problemy i się wyleczyły z tego. Strasznie mnie to męczy, a teraz idę na studia, dodatkowy stres i boję się, że sobie nie poradze przez to, że ciągle będę musiał biegać do toalety.

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2006
    Posty
    206
    Oznaczenia postów
    Myślę, że Twój problem siedzi w Twojej głowie. Skoro piszesz, że masz problemy z oddawaniem moczu w obecności innych ludzi to problem leży w psychice.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Posty
    4
    Oznaczenia postów
    Też mi się tak wydaje, że to przez psychikę, ale w takim razie nie ma żadnego lekarstwa na to? Sam sobie musze jakoś z tym poradzić? Znasz może jakiś sposób na to?

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2009
    Posty
    274
    Oznaczenia postów
    Ja sie nie wysikam do pisuaru przy innych, chyba ze jestem tak nawalony ze mi wszystko jedno :lol: Wstydze sie. Pewnie to wina stulejki, ktora mialem.
    Poza tym to nerwica. Oprocz strachu przed siku przy innych, mam tez nerwice zoladka. Ja to tak nazywam Po prostu, jak tylko wyjde do pracy czy gdzies w miejsce gdzie wiem, ze np. moze nie byc sroca, jest wiecej ludzi itp. to od razu mi sie chce kupke :lol:

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    gru 2009
    Posty
    4
    Oznaczenia postów
    Da się to jakoś wyleczyć? Żeby było tak jak kiedyś?

  6. #6
    Member
    Dołączył
    mar 2007
    Posty
    97
    Oznaczenia postów
    Agrafix - bua ha ha... Mam taką samą "nerwicę żołądka"
    Co prawda u mnie pojawia się przed ważnymi rzeczmi (egzamin na uczelni, egzamin na prawo jazdy). Atakuje mnie przeważnie z rana i jest nie do zniesienia.
    W moim przypadku to niestety mam takie strzały, że jak już mnie najdzie to lepiej żeby sracz był...
    Co do sraki to stary, sprawdzony przepis babciny to: kakao (2 duże łyżki) zmieszane z bardzo mała ilością zimnej wody (kranówa). Po takim czymś sraka nie straszna...

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2009
    Posty
    274
    Oznaczenia postów
    Powaznie z tym kakao?
    JA zawsze wstane rano i wiem, ze mi sie zachce, wiec wstaje zawsze wczesniej i rezerwuje sobie jakies 10-15 minut na probe ZGWALCENIA zwieraczy. Cisne i ciesne, zwykle cos plumknie ale co z tego, jak wyjde i od razu chce mi sie srac jakbym tego tydzien nie robil.
    Brak kibla w robocie to jest masakra! Czy gdziekolwiek, albo obsrany np. w szpitalu. OMG

  8. #8
    Member
    Dołączył
    mar 2007
    Posty
    97
    Oznaczenia postów
    Tak, z tym kakałkiem to nie żartowałem. Na rozwolnienie i srakę pomaga jak czarodziejska różdżka (możesz sprawdzić na necie)
    Ważne tylko żeby maź była w miarę gęsta. Zapomniałem dodać że można dodać łyżeczkę cukru... Całość ma wyglądać jak sraka (przepraszam ale tak to wygląda)
    Dodam jeszcze że ja zapijam krwawnik* i miętę**

    Na obesrane kible polecam jednorazowe nakładki papierowe albo foljowe, które są do kupienia np. w Tesco
    Na brak kibla to nie wiem co poradzić. Wiaderko? :P

    *:
    Z wiki:
    "pobudza również czynności wydzielnicze przewodu pokarmowego, wzmaga wydzielanie soków trawiennych i żółci... Stosuje się wewnętrznie głównie w zaburzeniach żołądkowo-jelitowych objawiających się brakiem apetytu, wzdęciami, kurczami jelit, niestrawnością oraz, ze względu na działanie przeciwzapalne, w chorobie wrzodowej."

    **:
    "W medycynie Pliniusz zalecał napar z mięty jako skutecznie przeciwdziała małym niedyspozycjom układu pokarmowego (m.in. przy zaburzeniach trawienia, skurczach żołądka, kolce jelitowej, braku łaknienia, chorobach wątroby i dróg żółciowych)...Ma właściwości rozkurczowe i wiatropędne, a także dezynfekujące"

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    sty 2009
    Posty
    274
    Oznaczenia postów
    rzadko mam srake, ale sproboje z tym kakao jak co. winogron u mnie sporo bedzie to kto wie czym sie to skonczy.

    Cos o wzdeciach pisalo. CZasem to siedze gdzies w towarzystwie, najszesciej jak sie autobusem jedzie w dluzsza trase, to tak potrafi czlowieka rozdymac ze omg. Wychodze i sadze na calego

  10. #10
    Member
    Dołączył
    mar 2007
    Posty
    97
    Oznaczenia postów
    Z tymi wzdeciami to tez tak mam... Przychodze do domu i wale jak leci bo w pracy sie nie da... Moim zdaniem to moze wina zlej diety i zlego odzywiania (na noc jem nie wiele potem rano tez troszeczke).
    Zauwazylem ze jak jem czesciej i troszke wiecej (staram sie zeby to byla zdrowa zywnosc, np. twarozek) to problem zmalal...

Podobne wątki

  1. Nietypowe oddawanie moczu
    Przez kizz w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 24-08-13, 11:03
  2. Zabieg a oddawanie krwi
    Przez squall w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 25-02-13, 20:10
  3. Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 11-02-13, 23:29
  4. Obrzezanie a oddawanie krwi
    Przez serot44 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 26-09-11, 18:53
  5. Częste oddawanie moczu a stulejka
    Przez Berti1 w dziale Inne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-08-11, 19:42

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37