Otóż u mnie sprawa wygląda tak, że w dzieciństwie miałem juz robiony zabieg na stulejkę i wszystko było potem ok. W spoczynku nie miałem żadnego problemu z ściągnięciem napletka jednak podczas wzwodu powstaje problem :? Napletek sam od siebie nie schodzi muszę go ściagnąć ręką, a tak czy siak nie do rady odsłonić całego żołędzia tylko ok 3/4. Wstawiam też fotki w stanie spoczynku. Może poradzicie mi co robić?


I jeśli ktoś wie to gdzie można w razie czego udać się z tym do lekarza w Opolu ?