Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Ciężkie chwile

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    17
    Oznaczenia postów

    Ciężkie chwile

    Wczoraj o 10:00 przeszedłem pozytywnie zabieg obrzezania całkowitego po stulejce.
    Lekarz nie powiedział mi niestety jak mam postępować z nim w przyszłości. Jedyne co powiedział to, to że jak spadnie opatrunek to nie trzeba zakładać go z powrotem. Już wczoraj mi spadł, ale rana wyglądała na już troszkę zagojoną gdyż nie leciała z niej krew i problemów nie miałem, no prawie - bo problem tak na prawdę się zaczął.
    Mój żołądź jest strasznie wrażliwy na jakikolwiek dotyk, nawet najmniejszy zwija mnie w kłębek. Lekarz przepisał mi maść Neomycyna i tabletki przeciwbólowe.
    I teraz mam kilka pytań.

    1. Czy to co lekarz mi przepisał wystarczy? Co z higieną? nie trzeba już więcej opatrunków?
    2. Jak pokonać tę nadwrażliwość?
    3. Czy trzymanie penisa w pionie pomoże zmniejszyć opuchlizne?
    4. Troche ciezko to wytlumaczyc ale moj zolądz bardzo strasznie wyglada(popekany, duzo ran po tych przypadkowych dotykach(wiekszosc do krwi) czy to minie? czy mam mu jakos pomoc?

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    118
    Oznaczenia postów
    1. Ciężkie pytanie na które sam szukałem odpowiedzi, bo mi także lekarz nie dał żadnych zaleceń, kazał mi chodzić w jednym opatrunku przez kilka dni, który śmierdział, był brudny itp, więc ran nie utrzymywałem w higienie, co było trochę podejrzane, ale wszystko skończyło się dobrze, więc tak, myślę, że to co zapisał Ci lekarz wystarczy, ale opatrunki, chociażby prowizoryczne bym zakładał, szczególnie na noc.
    2. Na to nie ma rady, trzeba czekać. Rozumiem, że w pierwszych dniach ta nadwrażliwość daje w kość, dlatego możesz zakładać na żołądź kompres z gazy. Ale i tak prędzej czy później nadwrażliwość da o sobie znać, później minie, a potem będziesz za nią tęsknić
    3. Tak, trzymanie penisa w pionie zmniejsza opuchliznę.
    4. Najlepiej wrzuć zdjęcia, bo nie wiem o co Ci chodzi. Na żołędziu nie powinieneś mieć żadnych ran...

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    17
    Oznaczenia postów
    Na żołędziu mam takie małe czerwone kropki z krwi, na początku ich nie było zaczeły powstawać pewnie w wyniku tych dotknięć, w koncu nie widzial swiata bardzo dlugo.
    a co do kompresu z gazy, rano jak go sciagac, tak zeby nic nie podraznic? i uzyc samej gazy czy czyms ja nasaczyc?

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    118
    Oznaczenia postów
    Więc to są rany z których sączy się krew? Jeśli tak, to nie powinno ich być...

    Przy zdejmowaniu gazy możesz nasączyć płatek kosmetyczny wodą i zmoczyć trochę gazę, żeby się odkleiła. Ja przy zakładaniu nasączałem ją czasem rywanolem

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    17
    Oznaczenia postów
    sączy to za duzo powiedziane, poprostu takie malutkie ranki z bardzo mala iloscia krwi. Nie wiem, na razie poczekam moze czas cos zmieni.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    17
    Oznaczenia postów
    Jeszcze mam pytanko apropo tej masci. Mam ja uzywac na calym zoledziu i tej skorcr poszytej czy jak?

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    118
    Oznaczenia postów
    Neomycyną smaruj tylko w linii szwów, nie ma potrzeby żeby smarować nią żołędzia

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    17
    Oznaczenia postów
    Sprawa sie troche bardziej skomplikowala... co prawda krew zniknela, ale na zoledziu pojawily sie biale plamy tak jakby naskorek, nie swedzi, nie piecze tylko jak sie dotyka to jest taki miekki i praktycznie nie czuje ze mam pod nim zoledzia (w sensie nie odczuwam tego okropnego bolu pod dotknieciu), powinienem sie martwic? Wizyte kontrolna mam dopiero za tydzien ;/

  9. #9
    Member
    Dołączył
    cze 2014
    Posty
    35
    Oznaczenia postów
    Najprawdopodobniej tkanka na żołędziu rogowacieje - transformuje się w grubszą i mniej wrażliwą. U mnie osobiście wyglądało to jak odparzenie, opatrunek potrafił przyklejać się do żołędzi. Zaczęło się również koło tygodnia po zabiegu, kolejne 7 dni i prawie nie było śladu, nic groźnego.

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    sty 2015
    Posty
    17
    Oznaczenia postów
    Aha dzięki wielkie ;D Już się bałem że jakieś zakażenie czy coś.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37