Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: Ból napletka

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2014
    Posty
    8
    Oznaczenia postów

    Ból napletka

    Witam,

    prawie tydzień temu a dokładnie w ostatni piątek miałem zabieg plastyki napletka oraz podcięcia wędzidełka. Wszystko ładnie się goi, szwy wypadają, mogę obciągać napletek w spoczynku. Udało się nawet przy wzwodzie, co prawda było to niekontrolowane, z trudnościami, ale jest;) Tutaj zdjęcie do oceny:

    imgur: the simple image sharer

    Problem polega na tym, że przy obciąganiu napletka występuje ból w jednym konkretnym miejscu na czerwonej kropce, którą mam na ściągniętym napletku, pomiędzy żołędziem a szwami. Wygląda to tak:

    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

    W związku z tym mam pytanie co to może być? Miejsca szycia już raczej nie bolą, natomiast przy każdym obciąganiu napletka czuję ból w tym miejscu, nie jest jakiś nie do wytrzymania, ale jest to bardzo niekomfortowe i drażniące. Może być to jeszcze ranka po szwie który wypadł? Albo jeszcze po zabiegu od znieczulenia?

    Pozdrawiam:)

  2. Wartościowe sławek83 oznaczył jako wartościowe
  3. #2
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów
    Wszystko wygląda ładnie i moim zdaniem nie masz się czym martwić. Boleć ma prawo bo to dopiero tydzień po zabiegu. Cierpliwości kolego

  4. #3
    Member
    Dołączył
    sty 2009
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    60
    Oznaczenia postów
    Hałabało,
    W swoim aparacie fotograficznym masz na pewno taki oto znaczek:

    Wtedy będzie można "pogdybać" co to jest, bo póki co to widać jedynie zlepek czerowych pixeli

    Choć za pewne to jakaś dermatologiczna pierdoła pt.: "zapalenie gruczołu łojowego"

  5. #4
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2014
    Posty
    8
    Oznaczenia postów
    Niestety nie miałem lepszego sprzętu do robienia zdjęć;]

    Dzięki za odpowiedzi

    Pozdrawiam;]

  6. #5
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2014
    Posty
    8
    Oznaczenia postów
    Witam ponownie,

    jestem już dwa tygodnie po zabiegu. Wszystko zagojone, po szwach nie ma śladu ale pojawił się inny problem. Otóż tak jak w stanie spoczynku wszystko jest ok tak przy wzwodzie czuję duży dyskomfort z powodu ucisku napletka pod żołędziem. Mimo nacięcia i plastyki pierścień wydaję się wciąż za ciasny. Napletek sam nie schodzi, muszę go odwodzić ręką chociaż nie sprawia to zbytniego problemu. Nie ma przy tym bólu, ale jest nieprzyjemny uścisk. To jest to uczucie, przy próbie dalszego odciągnięcia napletka, jakby miało zaraz zaboleć;] Czytałem dużo o tym na forum, ale wiadomo co przypadek to inna historia dlatego prosiłbym o ocenę

    Zdjęcia w spoczynku:

    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

    I przy wzwodzie:

    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

    Pozdrawiam

  7. #6
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2010
    Posty
    1,293
    Oznaczenia postów
    A niżej nie dasz rady ściągnąć napletka? Ogólnie nie wygląda źle, wszystko ładnie zagojone. Może faktycznie trochę widać zwężenie napletka ale wydaje mi się, że z czasem powinno jeszcze się rozluźnić wszystko.

  8. #7
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2014
    Posty
    8
    Oznaczenia postów
    No właśnie niżej już nie mogę przez ten ucisk. W takim razie poczekam jeszcze z dwa, trzy tygodnie, zobaczymy co z tego bedzie;] Kupiłem też cepan może coś pomoże;]

    Dzięki, pozdrawiam;]

  9. #8
    Member
    Dołączył
    sty 2009
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    60
    Oznaczenia postów
    Blizna potrzebuje około 3 tygodni na wyprodukowanie odpowiedniej ilości kolagenu, który uelastyczni skórę - czyli blizna się "rozciągnie". Na ten moment wygląda to bardzo spoko. Około roku trwa zamiana blizny w skórę właściwą Do tego czasu używaj (), a wszystko będzie ok

  10. #9
    Junior Member
    Dołączył
    maj 2014
    Posty
    8
    Oznaczenia postów
    Niestety, po okresie półtora miesiąca nie widzę znacznej poprawy. Próbowałem z kobietą, nie da rady, za bardzo boli przy próbie sciągnęcia napletka niżej. Wydaje mi się że wciąż mam za krótkie wędzidełko, także muszę się wybrać na poprawkę. W związku z tym kieruję pytanie czy mogę się ubiegać u tego samego lekarza o poprawkę w ramach reklamacji, czy znowu muszę wykładać tyle samo kasy na zabieg? Byłem prywatnie także żadnej gwarancji nie dostałem no ale w końcu gość spier... konkretnie i chyba mam prawo dostać coś w ramach rekompensaty?;p

    Pozdrawiam

  11. #10
    Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    32
    Oznaczenia postów
    Hałabała, nie daję ręki, ale obawiam się, że nie ma szans na "reklamację". Podpisywałeś jakiś papierek przed zabiegiem? Ja na NFZ podpisywałem, ale nawet go nie czytałem. Wydaję mi się, że z tym jest jak z kanałowym w wypadku zębów. Tam też się podpisuję, że zawsze mogą wystąpić komplikacje i będzie trzeba poprawiać. Ale zawsze warto spróbować, bo jeżeli serio życiowy człowiek lekarz zobaczy, że odwalił lipe to przyzna się i poprawi.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 24-03-14, 20:25

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37