Witam Kolegów!Zacznę może od tego że miałem taki mały problem.Od paru lat miałem stulejkę w postaci pierścienia.Właściwie w niczym to nie przeszkadzało jeżeli regularnie smarowałem członka maściami lub kremami-skóra była wtedy elastyczna i bez problemu dało się odprowadzać napletek.Działał wtedy normalnie-sport o.k. itp.Ale kiedy nie smarowałem go przez parę dni to po stosunku pękała skóra i wtedy nie było już przyjemnie.Postanowiłem więc poddać się zabiegowi plastyki.Chirurg podciął wędzidełko oraz część skóry ale nie w tym miejscu gdzie zwykle pękała.Nie wiem co o tym sądzić gdyż wydaje mi się że ta cała operacja kompletnie nic nie da.Do wizyty kontrolnej zostało jeszcze parę dni i oczywiście zapytam lekarza co o tym sądzi ale jastem też ciekaw Waszej opini.Na focie kolorem czarnym zaznaczyłem cięcia a niebieskim pierscien.Zdjęcie z dnia dzisiejszego-11 dni od zabiegu. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...6b59cdb58.html