Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Anonimowość

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    5
    Oznaczenia postów

    Anonimowość

    Mam 19lat i stulejkę. Na tygodniu chodzę do pracy,jestem w ponad pół rocznym związku. I w końcu chcę wziąść się za siebie i pozbyć się tego syfu. Czy jest możliwe,całkowicie anonimowa operacja,kuracja itp? Podczas rehabilitacji praca jest bardzo niewskazana? Ile obecnie trzeba czekać na operację?
    Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2006
    Posty
    369
    Oznaczenia postów
    To zależy o jaką anonimowość Ci chodzi?
    Wiadomo że Twoje dane są potrzebne lekarzowi, szpitalowi
    Zależy jaka wykonujesz prace, jaki robisz zabieg, czy przez nfz czy prywatnie

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    O taką,aby ani moja rodzina,ani dziewczyna się o tym nie dowiedziała :wink:
    No właśnie,pracuję fizycznie(układam parkiety) a zabieg wolałbym wykonać przez NFZ,aby uniknąć kosztów,bo te są zapewne nie małe.

    Tu są "moje" zdjęcia.
    Normalnie: http://img707.imageshack.us/img707/7593/normalotr.jpg
    Wzwód: http://img28.imageshack.us/img28/7464/wzwod.jpg

    Dzięki za odpowiedź Forest :roll:

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2006
    Posty
    369
    Oznaczenia postów
    Rodzina nic nie musi wiedzieć, z dziewczyna bedzie trudniej wiadomo, zaraz zobaczy że chodzisz inaczej jak zawsze, etc.
    Co do pracy pewnie pasuje pare dni wolnego sobie wziąć po zabiegu, koszty (prywatne) możesz zobaczyć w odpowiednim temacie na forum

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Hmmmmmm
    9. ZABIEG

    a) Jak to wygląda? Zazwyczaj tak, że zgłaszasz się wyznaczonego dnia na zabieg, dają Ci zielony płaszczyk, każą się ogolić w okolicach przyrodzenia (by nie przeszkadzało), kładziesz się na stole, dostajesz zastrzyk w swoją męskość (to znieczulenie), chwilkę wszyscy czekają aż zacznie działać, a chirurg bierze się do roboty. Zabieg trwa ok. 10-30 min. po wszystkim dowiadujesz się czy jest już w porządku, masz obandażowanego przyjaciela i wypuszczają Cie do domu – trudno się rozpisywać w tej kategorii, bo to już dzieje się indywidualnie, ale mniej więcej wygląda to tak jak opisałem (najczęściej)
    To naprawdę prawda? Nie ma żadnych zarwanych dni w szpitalach? 30 minut i siup do domu?
    A i wiesz może ile mniej więcej trzeba czekać na zabieg NFZ? Miesiąc,pół roku?
    Ekhm...i to chyba głupie pytanie,ale...
    obrzezanie całkowite
    Wtedy on będzie cały czas odsłonięty? Nie będę go miał jak schować? :?

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    wrz 2006
    Posty
    369
    Oznaczenia postów
    Wtedy on będzie cały czas odsłonięty? Nie będę go miał jak schować?
    Dokłądnie tak będzie, cały na wierzchu

    Co do zabiegu to zalezne od szpitala, czasem po zabiegu obrzezania mogą przetrzymać na noc w szpitalu, ale to zależne od lekarzy, przeważnie po zabiegu chwile leżysz i do domu, na zabieg czeka się różnie, od paru dni do paru miechów nawet, dowiesz sie wszystkiego od lekarza

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    Wielkie wielkie wielkie serdeczne dzięki Forest
    Trzymaj się

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Posty
    5
    Oznaczenia postów
    @ Edit
    Mam jeszcze jedno pytanie,czy w moim przypadku plastyka jest możliwa? Czy mam zbyt zwężone tam?
    I czy po plastyce zostają blizny?

  9. #9
    Member
    Dołączył
    mar 2007
    Posty
    97
    Oznaczenia postów
    Ja tylko tak dodam że jeśli Ci zależy na szybkim wyzdrowieniu to wiedz że po całkowitym obrzezaniu mały się dłużej goi.
    Pozdrawiam

    P.s
    Zdjęcia nie działają..

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35