Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 41

Wątek: alma medica dr Michalski

  1. #1
    Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    40
    Oznaczenia postów

    alma medica dr Michalski

    Witam. Chciałbym się podzielić relacją z zabiegu który miałem dzisiaj przeprowadzany u dr Michalskiego w Zabierzowie. Do złożenia wizyty zmusiły mnie sprawy zdrowotne. Więc od początku.
    Zaczęło się od prostego zapalenia pęcherza które jest dosyć powszechną przypadłością. Z początku bagatelizowałem sprawę, gdy tak pomyśle to raz do roku łapało mnie, ale przechodziło po kilku godzinach. Do czasu. Panowie nie bagatelizujcie tego tylko od razu do lekarza. Nie leczone może źle wpływać na funkcjonowanie organizmu i doprowadzić do innych powikłań. Muszę nadmienić iż pomimo stulejki jakoś mi się dobrze żyło,pomimo tych paru dni gdy łapałem zapalenie pęcherza.
    Jakiś miesiąc temu znowu mnie dopadło, będąc dobrej myśli,liczyłem że zaraz przejdzie. Po dwóch dniach udałem się do apteki i nabyłem jakiś tam środek moczopędny. 3 dni miałem spokoju, ale jak mnie piekło po oddawaniu moczu i tak cały dzień to się nieźle wkurzyłem i zarejestrowałem do urologa. Nie pamiętam nazwiska lekarza ale jest to gabinet przy placu bohaterów getta. Lekarz taki sobie, pominę fakt, że przychodząc 15 minut przed planowaną wizytą wszedłem 25 po mojej umówionej godzinie. 10 minut wywiad badanie diagnoza, stulejka i nagromadzony pod nią syf którego już nie dam rady usunąć. Zapisujemy na operacje czy próbujemy farmakologicznie. Oczywiście leki proszę przepisać. Dostałem antybiotyk chyba cipronex. Na kilka dni pomógł, ale skutki uboczne zawroty głowy, zataczanie się jak pijany, wymioty oraz możliwe powikłania z ulotki zmusiły mnie do odstawienia leku.
    Tu wkracza dr Michalski. Umówiona wizyta na zeszły poniedziałek, przyjęty przed czasem(na plus podejście do klienta),diagnoza i termin operacji na dziś. Konkretny facet z Pana Dr, wyjaśnił wszystko i przekonał do zabiegu.
    Nerwy się pojawiły wczoraj wieczorem i cały dzień do zabiegu. Przed samym zabiegiem kilka minut wyciszyłem się i po nerwach. Najgorsze jest czekanie.
    Miła Pani asystentka zabrała ode mnie ciuchy a ja wylądowałem na stole. Znieczulenie nie było miłe, ale idzie przeżyć. Po kilku minutach zaczęło się krojenie. Obrzezanie całkowite. Czasami czułem lekkie szczypanie, ale spokojnie da się wytrzymać. Po ok 40 minutach było po wszystkim. Pani pomogła mi się ubrać, dostałem spis leków( napiszę później co) instrukcję i do domu. Wracałem jako pasażer, bo 5 minut od wyjścia puściło znieczulenie. Ból jak cholera, pulsujący, zmieniający położenie i częstotliwość. Podjechałem do apteki, 2 apapy które dopiero po godzinie zaczęły działać. Po 3 było ok. Minimalny dyskomfort. Koło jedenastej poszedłem na siku i zmianę opatrunku. Sikać chyba będe do wanny, bo strumień moczu poza kontrolą.
    Dobra rada, nie zakładajcie jakiejś super wypasionej bielizny, moja już jest cała we krwi
    Pieprzyłem się z tym opatrunkiem chwilę. Zdjąłem nie mocząc, bolało jak cholera. Oczywiście wypsikałem, trochę wysmarowałem, założyłem nie tak fajnie jak dr, podłoga we krwi, wszystko zachlapane. Po 10 minutach wzmocniłem opatrunek, który boli mnie już 3 godzinny. 2 kolejne appapy nic nie pomogły. Nie usnę w taki stanie, muszę znowu za chwilę iść zmienić opatrunek bo napieprza mnie niemiłosiernie cała żołądź. Trochę mi się nie chcę, ale nie mam wyjścia boli jak cholera. Muszę wypracować technikę bo zmarnowałem trochę gazików i plastrów. Idę, napiszę później co i jak

  2. #2
    Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    40
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Przepraszam ale nie mogę z edytować posta. Całą noc nie przespałem tak mnie żołądź boli. 12 godzin odkąd żyje w bólu. Dzwoniłem do dr , mówił że to normalne, opuchlizna się pojawiła, oraz nie potrzebnie zmieniałem co 3 godziny opatrunek. Od 6 rano mam już cały czas ten sam. Planuje zrobić jeden pod wieczór jak dr radził bardzo mocno ściągnięty. Przez opuchlizne nie jestem w stanie dać go ku górze do ciała. Na ile się dało tak zamocowałem. Przed chwilą sikałem, strumień idzie prosto, ale z wanny nie zrezygnuje na razie. Dr zalecił mi pierwszy prysznic jutro, nie wiem jak z żołędziem cały czas boli i się hartuje. Co radzicie prysznic czy jeszcze poczekać. Spanie mnie bierze ale po kilku sekundach się budzę, cały czas mnie szczypie. Mam nadzieje że ból minie bo jestem cholernie śpiący. Cdn.

  3. #3
    Member
    Dołączył
    lip 2013
    Posty
    99
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Ja miałem częściowe. Ból minie, pierwszego dnia po zabiegu szczypie, może szczypać jeszcze jutro. Później zacznie swędzieć czyli że się goi. Opuchlizna szybciej zejdzie jak będzie skierowany w górę. Jak chcesz wziąć kąpiel to tylko krótki prysznic. Zabezpiecz małego woreczkiem foliowym (śniadaniowym) i gumką recepturką i sie możesz kąpać. Może boleć. Ja jestem 13 dni po, jutro mam kontrolę. Ciekawe co lekarz powie :|

  4. #4
    Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    40
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Dziękuje za odpowiedź. Podejrzewam ze mój ból zintensyfikowany jest też zapaleniem o czym wspomniałem wcześniej. Dr Michalski myślał, że będzie gorzej. Płukać małego w rivanolu lub w mydlinach?, nic mi o tym nie wspominał. Boli jak cholera

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2012
    Posty
    27
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Musisz przecierpieć bracie. Możesz brać jakieś tabletki czy coś, ale to już wedle upodobań. Po ostatnim zabiegu też nie spałem całą noc, po kilku apapach extra miałem tyle kofeiny, że nie mogłem zasnąć - może to i dobrze, o czym przekonałem się następnych nocy podczas wzwodów. Polecam nie zmieniać za często opatrunków (cokolwiek się wydzieli, przykleja do opatrunków, który co chwila zrywasz i gojenie jest wolniejsze), oraz jeszcze 1 dzień przecierpieć bez mycia. Przez pierwsze kilka dni - tak, jak pisał kolega - woreczek i gumka, po tygodniu radzę samą wodą spłukiwać i wtedy, po myciu, zmieniać opatrunek. Gdy zniknie krew i wszystkie "wycieki", wtedy zastosowałbym mydło czy inne chemikalia. Moczenie 10 min w letnim rumianku pozytywnie wpływa na gojenie. Po 2 tygodniach powinno zostać wyłącznie czekanie na opadnięcie szwów. Po toalecie Octenisept, dobry środek dezynfekujący - nie żałuj go.

  6. #6
    Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    40
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Wielkie dzięki za odpowiedzi i porady. Denerwuje mnie tylko to, że przez obrzęk nie mogę zapakować i skleić do ciała. Stoi cały czas pod kątem do góry jak leże, czy to normalne czy próbować metody siłowej, czy raczej nie męczyć żołędzia?

  7. #7
    Member
    Dołączył
    lip 2013
    Posty
    99
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Pozwól naturze robić swoje. Nie gimnastykuj go na siłę. Penis nie musi być cały czas idealnie w pionie, ważne żeby był skierowany jak najbliżej pionowej pozycji (czyli po ukosie też pasuje). Octenisept to naprawdę rewelacyjny środek odkażający rany, stosuj po każdym siusianiu. Możesz np. psiknąć nim na wacik kosmetyczny i przyłożyć delikatnie do żołądzia i też działa. Na noc rób ciasne opatrunki, nie będą Cię wtedy szwy ciągneły i oszczędzisz sobie dużo bólu i zmartwień. Mi 5 dni temu rana po wzwodach puściła w dwóch miejscach, a dziś w nocy przy węzidełku

  8. #8
    Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    40
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Współczuje, miałem iść za godzinę zmienić opatrunek ale musiałem się odlać. Wanna dobrze służy strumień ukierunkowany. Wypsikałem octeniseptem, na szwy nałożyłem trochę detreomycyny i trochę, na gazik i związałem bardziej ku górze bandażem. Wyszło lepiej niż rano. Penis spuchnięty, dzięki za radę psikania gazika zastosuje rano. Krew trochę na szwach. Cdn.

  9. #9
    Member
    Dołączył
    sie 2013
    Posty
    40
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Po 42 godzinach bez snu ścięło mnie z nóg. Obawiałem się nocnych zwodów, których miałem kilka, ale ból dało się wytrzymać. W końcu od 24 godzin cały czas mnie boli. Mamy ranek, przed chwilą wstałem. 15 min w ubikacji. Mocz normalny, z początku 2 strumienie, po 1 sek strumień stały. Tak planuje dzień by sikać 4 razy w ciągu doby. Trochę jestem zadowolony opuchlizna się zmniejszyła. Opatrunki trochę lepsze mi wychodzą. Na gaziki daje przepisaną maść+na szwy i opuchliznę, i jak kolega radził z psikałem gazik sprayem. Dr mówił , że jeśli mocz dostanie się na gazik nic się nie dzieje. Dlatego wczoraj zmieniałem opatrunek tylko 2 razy. Trochę mnie boli, żołądź się hartuję, planuje jutro moczyć w rumianku. Cdn.

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    490
    Oznaczenia postów

    Re: alma medica dr Michalski

    Może to nie jest ból tylko nadwrażliwość żołędzia? Bo ja przez pierwszy weekend po zabiegu czułem właśnie wrażliwą żołądź a myślałem że to bezpośredni ból po zabiegu

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Dr Drabina, Ars medica, Kraków
    Przez Paweł1990 w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-09-13, 22:45
  2. [kraków] Dr Michalski-Alma Medica
    Przez mak w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 17-01-13, 18:37
  3. Multi-medica we Wrocławiu - kilka pytan
    Przez piotr86 w dziale Lekarze
    Odpowiedzi: 39
    Ostatni post / autor: 13-07-12, 09:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35