Witam.
5 dni temu mialem zabieg taki jak w tytule. Operacja przeszła sprawnie i bezboleśnie. Kontrola za 2 tyg. Po zabiegu małe krwawienia, ale wszystko w normie. Zalecane mam psikanie octaniseptem po każdym sikaniu/myciu i nowy opatrunek. Prysznic już normalnie biore. Ogólnie moim zdaniem nie wygląda tak źle, nie mialem do tej pory żadnej "oponki", ale jedyne co mnie zastanawia to sposób ściągania napletka. Kiedy go zsuwam to skóra zsuwa sie jakby po wewnętrznej stronie. Nie idzie pionowo w dół, tylko się jakby odwija i schodzi.
Czy to jest normalne po takim zabiegu? Czy to przejdzie jak szwy zejdą? Albo może jestem jakiś przewrażliwiony i zawsze tak było ^^ Kolejna sprawa są wzwody, rozumiem że nie jest zbyt mądre próbować zsuwać napletek w wzwodzie na tym etapie gojenia?
Ponadto prosze o ewentualne uwagi odnośnie gojenia, bo może myślę że wygląda dobrze a jest źle.
https://imgur.com/a/f3hlfy7
https://imgur.com/a/1Lx4mnj

Na zdjęciach ne ściągałem do konca, bo chodzi głównie o sposób zsuwania.
Pozdrawiam