Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Cześć,

    4 dni temu miałem zabieg usunięcia stulejki. Po wcześniejszej konsultacji z urologiem zdecydowalem się na plastykę napletka. Doktor miło i profesjonalnie wytłumaczył na czym sam zabieg polega. Był on wykonany w jednej z klinik "chirurgii jednodniowej". Konsultacje miałem w czwartek a operacje w poniedziałek. Atmosfera podczas niej była przemiła, a jedyny ból jaki poczułem było znieczulenie miejscowe. Żartowaliśmy na temat wycięcia mi nerki . Założył mi szwy nierozpuszczalne i kazał się zgłosić po 10 - 14 dniach na ściągnięcie szwów. Po operacji lekarz założył mi opatrunek i dał szereg instrukcji co dalej. Tj:
    • Następnego dnia rano ściągnąć opatrunek i zacząć ćwiczyć. Powiedział, że ćwiczenia mają kluczową rolę. Szczególnie po zabiegu, podczas gdy rana się do końca nie zagoiła (Gojąca i zabliźniająca się rana ponoć ma tendencje do kurczenia się).[/*:m:2axkpc6j]
    • Pierwszego dnia miałem ćwiczyć 2 razy naciągając i nakładając 10 razy napletek do granic możliwości. [/*:m:2axkpc6j]
    • W kolejnych dniach mam ćwiczyć w ten sposób 4 razy dziennie.[/*:m:2axkpc6j]
    • Codzienna higiena wodą z szarym mydłem/mydłem dla niemowląt.[/*:m:2axkpc6j]
    • Używać Octeniseptu.[/*:m:2axkpc6j]
    • Penis w górze i luźne gatki.[/*:m:2axkpc6j]


    Pierwszego dnia po, kiedy zdjąłem opatrunek to się przeraziłem. Wszystko było napuchnięte, a na skórze penisa (ok 1-1,5 cm poniżej linii żołędzia) miałem coś w rodzaju siniaka. Przestraszyłem się ale nie panikowałem. Następnego dnia ten siniak był już praktycznie niewidoczny, a w ciągu kolejnych dni zszedł całkowicie. Cały czas chodze z opatrunkiem( gazik 9x9 + plaster), bez niego mnie boli żołądź (nadwrażliwośc?). 2 - 3 dnia zauważyłem ropo-podobną substancję na opatrunku. Przestraszyłem się znowu. Jest ona bezwonna i żółtawa (takie też zostawia ślady na opatrunku). Wychodzi z miejsca, w którym są szwy. Zdaje się że "koaguluję" się na nich lekko. Nie jestem pewien co to za substancja. Na początku byłem przekonany, że to ropa, ale po poczytaniu forum przyjąłem alternatywe, że to może być "chłonka". Po za tym, jak naciągnę napletek (do końca) to pod linią szwów czuję "twardzinę". Nie wiem czy to jest słynna "oponka", o której tutaj mowa czy co innego.

    Możecie mi odpowiedzieć na te pytania?
    • Czy mam się martwić tą substancją?[/*:m:2axkpc6j]
    • Czy to jest oponka i czy także powinienem się tym martwić?[/*:m:2axkpc6j]
    • Co zrobić aby żołądź był mniej wrażliwy?[/*:m:2axkpc6j]


    Zdjęcia:

    4 dzień:
    http://i.imgur.com/VlyU2RW.jpg
    http://i.imgur.com/tgZUs3a.jpg
    http://i.imgur.com/9AEDuwv.jpg

    Pokazane miejsce tej "twardziny"
    http://i.imgur.com/S7MduUS.jpg

    Pozdrawiam, kolejny po operacji

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Masz oponke, ale to jeszcze za wczesnie zeby sie nią martwić.

    To żółte ja tez mialem i to dosyć długo od strony wędzidelka ale tez zeszło. Więc narazię nie masz sie czym martwić.
    A z nadwrażliwoscia nic nie Zrobisz, musisz poprostu czekać, kilka dni, moze tydzień i będzie dużo lepiej

  3. #3
    Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    59
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    masakara... tym bsrdziej zaczybnam myslec o obrzezaniu niz plastyce... tniech juz chyba bedzie sobie na wierzchu niz mam sie meczyc z tymi cwiczeniami, itd ... ;0 oczywiscie to moje prywatne opinie...

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Cytat Zamieszczone przez takiktos
    masakara... tym bsrdziej zaczybnam myslec o obrzezaniu niz plastyce... tniech juz chyba bedzie sobie na wierzchu niz mam sie meczyc z tymi cwiczeniami, itd ... ;0 oczywiscie to moje prywatne opinie...
    Czy ja wiem czy męczyć... Fakt, że pierwszego i drugiego dnia troche było to bolesne, ale później jest szybko i bezboleśnie. No może poza szwami, które wbijają się trochę w żołądź, ale i do tego da się przywyknąć.

    Cytat Zamieszczone przez slash886
    Masz oponke, ale to jeszcze za wczesnie zeby sie nią martwić.

    To żółte ja tez mialem i to dosyć długo od strony wędzidelka ale tez zeszło. Więc narazię nie masz sie czym martwić.
    A z nadwrażliwoscia nic nie Zrobisz, musisz poprostu czekać, kilka dni, moze tydzień i będzie dużo lepiej
    Dzięki. Czyli tą mazią nie powinienem się martwić, tylko zmywać co jakiś czas? Co do nadwrażliwości. To powinienem zaprzestać noszenia opatrunku chroniącego żołądź od materiału bokserek żeby się hartował?

  5. #5
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    490
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Ja miałem obrzezanie całkowite i teraz mija 8 dzień a ja dalej noszę opatrunek a nadwrażliwość jest coraz mniejsza. W poniedziałek mam ściągane szwy i opatrunku nie planuję nosić.

    A ja właśnie dlatego zdecydowałem się na obrzezanie aby uniknąć ewentualnych problemów z ćwiczeniami itd. Według mnie lepiej nie mieć napletka niż obawiać się nawrotu stulejki.

  6. #6
    Senior Member
    Dołączył
    lis 2012
    Posty
    288
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Tak, zmywaj to żółte jak najczęściej.
    A nie ma czegoś takiego jak męczenie sie z żołędziem na wierzchu. Ja jestem ponad miesiąc po i nawet nie pamiętam ze mialem zabieg :-D

    To nic nie boli, nie ma żadnej wrażliwosci, kompletnie nic. A z tymi szwami, to mi sie nic nie wbijalo

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Cytat Zamieszczone przez slash886
    Tak, zmywaj to żółte jak najczęściej.
    A nie ma czegoś takiego jak męczenie sie z żołędziem na wierzchu. Ja jestem ponad miesiąc po i nawet nie pamiętam ze mialem zabieg :-D

    To nic nie boli, nie ma żadnej wrażliwosci, kompletnie nic. A z tymi szwami, to mi sie nic nie wbijalo
    Mogły Ci się nie wbijać bo miałeś pełne obrzezanie, a ja plastyke i napletek nachodzi częściowo na żołądź, a nachodząc się lekko zwija wbijając w niego szwy. Powinienem chodzić ze ściągniętym napletkiem z żołędzia zeby ten sie przyzwyczajał czy częściowo odsłonięty wystarczy?

  8. #8
    Member
    Dołączył
    sty 2013
    Posty
    75
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań


    Mogły Ci się nie wbijać bo miałeś pełne obrzezanie, a ja plastyke i napletek nachodzi częściowo na żołądź, a nachodząc się lekko zwija wbijając w niego szwy. Powinienem chodzić ze ściągniętym napletkiem z żołędzia zeby ten sie przyzwyczajał czy częściowo odsłonięty wystarczy?
    Chyba bez różnicy ściągnięty czy nie. Wedle Twojego uznania zrób to co uważasz za stosowne.
    Swoją drogą cholernie ci zazdroszczę :roll: Drugiego dnia po plastyce mój był jak armata nie do ruszenia. Teraz jest do kitu. Blizna (wielka, twarda jak skała, poszarpana, szpecąca, wszelkie napletka ściągania ograniczająca). Mogę czuć się wyróżniony jak to doktor powiedział "muszę zacząć liczyć przypadki w których wystąpił taki pierścień jak u mnie, nie wiem dlaczego tak się dzieje" - po prostu genialnie :shock:

  9. #9
    Senior Member
    Dołączył
    lut 2013
    Posty
    490
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Krakersik nie myślałeś o obrzezaniu całkowitym?

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    mar 2013
    Posty
    9
    Oznaczenia postów

    Re: 4dni po i dalej. Opis zabiegu i kilka pytań

    Dzień szósty

    Moim zdaniem jest świetnie. Do tej pory wypadło mi kilka szwów (chyba 4). Zupełnie nie boli po za małym upierdliwym miejscem przy węzidełku, które zdaje się nie goić. Ćwiczenia idą bez zarzutu - bezboleśnie i szybko. Jak staje to też praktycznie nic nie boli (no chyba że leży w złej pozycji). To mi się podoba . Obrzęk też zdaje się być mniejszy. Jedyna rzecz, która mnie martwi to oponka, która jest chyba taka sama jak była. Nie wiem co o niej myśleć.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 7 dni po zabiegu - kilka pytań
    Przez michal321 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-05-13, 16:16
  2. Po zabiegu - kilka pytań
    Przez Janusz w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 19-11-12, 21:08
  3. 13 dni po zabiegu, kilka pytań, problem
    Przez szpila w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-11-11, 22:30
  4. Po zabiegu-kilka pytań
    Przez aress2525 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-11-10, 19:07
  5. 24 dni po zabiegu - kilka pytań i wątpliwości
    Przez sida1988 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 28-08-10, 16:51

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35