Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: 48 h po zabiegu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2011
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    48 h po zabiegu

    Witam! Powiem krotko zwiezle i przedstawie swoja sytuacje, wykryto u mnie zalupek 3 miesiace temu, 2 dni temu mialem zabieg, ogladalo mnie 5 lekarzy w tym 3 chirurgow urologi, zdecydowalem sie na zabieg w szpitalu z nfz. Wszyscy zgodnie stwierdzili ze moj problem nie jest powazny wszystko jest zdrowe, ja sam osobiscie wczesniej nie sciagalem sam napletka wkoncu zaczelem sie bawic sciagnelem i powstal zalupek wyladawalem w szpitalu i tak sie zaczelo, dzisiaj jest 2 dzien po zabiegu dr powiedzial ze moge brac prysznic i sikac bez problemow no ale wlasnie, oto pytania :

    1. NAJWAZNIEJSZE. Moj penis jest dalej opuchniety siny no i oczywiscie ma szwy ktore przeszkadzaja mi, czy mam sciagac napletek czy wszystko zostawic tak jak jest a jak zejdzie opuchlizna i szwy to wtedy sie bawic ze sciaganiem go?
    2. ROWNEIZ WAZNE Przy oddawaniu moczu nie odciagam napletka i piecze mnie, szczypie ustaje to tak do 5 minut po oddawaniu moczu a w trakcie lekko mowiac leje na wszystkie strony, czy to normalne?
    3. Bandaz sciaglem jakies 2 h po zabiegu dr nie mowil nic o ponownym zakladaniu go, nie wiem za bardzo co z tym robic?

    Pisze tu do was bo nie mam mozliwosci podrozy do tego szpitala poniewaz jest on odemnie oddalony sporo km, wybralem go bo byl szybki termin a tak nikt mnie nie chcial przyjac z nfz i czekac bylo trzeba conajmniej rok w mojej okolicy. PROSZE POMOZCIE BO POPADNE W JAKAS DEPRESJE

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2011
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    Re: 48 h po zabiegu

    Ja miałem częściową stulejkę i skończyło się to plastyką + przedłużeniem węzidełka. 10 dni po zabiegu jestem i z mojego doświadczenia i z tego co tutaj się naczytałem mogę Ci odpowiedzieć tak:

    1 - będzie opuchnięty i będzie siny. Ale spoko minie. Miałem go "krojonego" i masz szwy więc wiadome że nie będzie wyglądał jak zdrowy. U mnie opuchlizna minęła po tygodniu ale z tego co wiem to dość szybko. Sam lekarz sie dziwił bo mówił mi dzień po zabiegu że nawet 3 miesiące może być opuchlizna. U każdego jest inaczej ale nie ma sie co stresować w końcu Ci zejdzie.

    2 - Ja mam tak że częśś żołędzia mam cały czas widoczny ale nawet podczas sikania troszku jeszcze zsuwam napletek, niedużo ale tyle żeby że tak powiem "strumień moczu" nie zahaczał o napletek. Potem chusteczką higieniczną osuszam lekko napletek. Gdzieś przeczytałem że nawet myją ludzie żołedzia po każdym sikaniu ale osobiście dla mnie to przesada. Nie miałem żadnego pieczenia ale wg mnie (na "chłopski rozum") mocz podlewa Ci rany (szwy) i dlatego piecze. A że "bryzga" we wszystkie strony to norma. Na początku też sie zdziwiłem co mój mały wyprawia ale juz się nauczyłem. Jak ten rowek żołędzia jest na wierzchu i mocz spokojnie leci bez przeszkód to już leci normalnie prosto

    3 - opatrunek zawsze się przyda. Nawet żeby oddzielić penisa od bielizny. Możesz mieć dyskomfort jak będzie ocierał. Mi lekarz kazał robić "parawanik" z gazy. Czyli górną część gazy przyklejam nad penisem lepcem, a resztę "podwijam" pod penisa. Więc taki "parawanik" się robi.... ja to nazywam firanką :P :P

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2011
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    Re: 48 h po zabiegu

    Aha - w szpitalu są kolejki żeby się dostać do lekarza i u mnie, ale ja poszedłem na pierwszą wizytę żeby obadać co mi jest i co trzeba zrobić prywatnie. Tu już czekania nie ma, także jak coś Cię będzie serio niepokoiło to idź się dopytaj prywatnie lekarza. U tego u którego ja byłem taka wizyta kosztuje 50zł więc tragedii nie ma, a nie żałuje wydanej kasy bo w szpitalu bym pół roku czekał na wizytę. Zobacz czy są jakieś prywatne gabinety urologiczne w Twoim rejonie. Ale póki co jak nic nie krwawi, i nie boli, nie ma "oponki" itd to jest ok Dopiero 2 dni po zabiegu więc nie panikuj Jak ja swojego zobaczyłem dzień po zabiegu to myślałem że zemdleje ale spoko wygoi się

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2011
    Posty
    3
    Oznaczenia postów

    Re: 48 h po zabiegu

    no juz jestem w 5 dniu po zabiegu Piecze dalej podczas sikania, wydaje mi sie ze opuchlizna schodzi, siniaki jeszcze sa tzn jeden siniak na pol ch*** wiecie o co cho Bylem u lekarza prywatnego na kontrole cos mi tam zaczal naciagac napletek bo go ogladal w jaki sposob go zrobili bolalo mnie nawet nawet, powiedzial ze wszystko ok i bedzie dobrze, ze mam go nie ruszac, jak zejdzie opuchlizna, siniaki no i szwy sie rozpuszcza moge go wziasc umyc dokladnie i wszedzie, nie powinno byc problemow Przepisal mi cos na blizny, rany i blone sluzowa oraz tabletki na bakterie drog moczowych tzn zebym niczego nie zalapal. Mimo wszystko sami wiecie jak jest to nasza cenna rzecz i bede spokojny jak juz sie to wszystko skonczy oraz bede widzial sam ze jest okej nic nie boli i dziala jak trzeba pozdrawiam i dziekuje za pomoc, bd pisal jak dalej idzie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37