Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: 3 dni po zabiegu - ocena

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    11
    Oznaczenia postów

    3 dni po zabiegu - ocena

    Witam panow
    W koncu, po latach uzerania sie z problemem stulejki calkowitej zdecydowalem sie ja usunac padlo na obrzezanie calkowite z wydluzeniem wedzidelka.

    Sam zabieg przebiegl w miare ok - najgorszym etapem zdecydowanie bylo dezynfekowanie pracia, to nie tyle bol co CHOLERNIE nieprzyjemne uczucie. Samo znieczulenie bezbolesne, dzwiek urzadzenia do „sklejania” naczynek rowniez nie zrobil na mnie wrazenia, jedynie przy szyciu trzeba mnie bylo „donieczulac”.

    Od momentu wyjscia z gabinetu praktycznie 0 bolu - nie uzywalem zadnych tabletek przeciwbolowych. Dostalem antybiotyk na 5 dni i zalecenia - zmiana opatrunku 2x dziennie, po sikaniu dezynfekcja octeniseptem. Rowniez nocne wzwody nie sa mi straszne - mam nastawione budziki co 30 minut w nocy i tylko pierwszej nocy wzwod mnie zaskoczyl

    Jedyne co teraz czuje, to lekki dyskomfort, jak zoladz przyklei sie do opatrunku/majtek i trzeba ja odklejac, oprocz tego od czasu do czasu swedzenie na zoledzi (lekarz powiedzial ze to normalne).

    Plucze malego w letniej wodzie z szarym mydlem, pozniej splukuje to letnia woda, pozniej jak wyschnie psikam octeniseptem i wsadzam go w opatrunek.

    Minelo okolo 84h od zabiegu (3 i pol dnia). W zalaczniku wstawiam foty. Czy goi sie ok? Czy mam sie czyms niepokoic?


    https://imgur.com/a/lB7kkcL
    https://imgur.com/a/3mdmjFr
    https://imgur.com/a/0jgwXpV


    Z gory dzieki za pomoc! To forum tez duzo mi pomoglo podczas podejmowania decyzji. Nie ma sie czego bac, ja sie bardzo ciesze - zrzut ciezaru psychicznego nie do opisania.

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Wygląda to dobrze. Tylko uważaj na opuchlizne. Ile masz lat? U kogo zrobiłeś zabieg?

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    11
    Oznaczenia postów
    Zabieg mialem wykonywany w Warszawie w klinice IV Clinic przez dr. Jareme. Bardzo przyjemny i konkretny gosc A co do wieku - jak w nicku - 23 lata.

  4. #4
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    15
    Oznaczenia postów
    Czemu wybrałeś jego? Ile zapłaciłeś?

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    11
    Oznaczenia postów
    Cytat Zamieszczone przez Sebix92 Zobacz posta
    Czemu wybrałeś jego? Ile zapłaciłeś?
    Sugerowalem sie opiniami (nie z forum, bo malo tu o tym Panu), a ogolnie z internetu.

    250 wizyta pierwsza
    1500 zabieg

    Mija juz 5 doba, wysylam zdjecia nizej

    https://imgur.com/a/qzcJu5l

    Z tego co widze, to wedzidelko w miare ok sie goi? Martwi mnie to, ze oponka/opuchlizna (ktos stwierdzi co to?) sie utrzymuje siniaki widze, ze tez mi w miare zeszly.

    Dzisiaj moczylem malego przez 10 minut w letnim rumianku. Oczywiscie wczesniej wymylem go szarym mydlem i splukalem woda. Po rumianku dalem mu pooddychac i wyschnac, pozniej octenisept i do opatrunku.

    O dziwo, zoledzia juz moge delikatnie miziac/dotykac jakis wiekszy dotyk nadal powoduje dyskomfort/lekki bol.

    Jak to wg was wyglada?

  6. #6
    Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    47
    Oznaczenia postów
    Witam. Jak na 5 dobę to wygląda nieźle.
    Wędzidełko goi się sporo dłużej niż reszta co do opuchlizny bd się jeszcze utrzymywać (jestem 11 dzień po zabiegu i nadal mam sporo większą po lewej stronie od twojej). Byłem z tym na wizycie ale mój lekarz powiedział, że taka opuchlizna może utrzymać się nawet do 2 miesięcy, więc wystarczy czekać.
    Co do rumianku, nie zalecałbym ci na razie go moczyć, gdyż szwy szybciej wypadną co niesie za sobą ryzyko, że w miejscach gdzie porządnie się nie zrosło może przy wzwodzie coś pęknąć i lipton ;(. Ale to już twój wybór, ja myję szarym mydłem i octeniseptem psiukam. Na szwy nakładam maść na blizny i jak na razie jest OK . Jak chcesz mogę dla porównania wysłać foty na priv

    Podsumowując: wszystko ładnie się goi, nic tylko czekać do pełnego wygojenia i zacząć używać sprzęt

  7. #7
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    11
    Oznaczenia postów
    Dzięki za odpowiedź i uspokojenie Piter

    Dzisiejsza noc byla do tej pory najgorsza, mnostwo wzwodow, maly nie dawal za bardzo spac. Opatrunki sciagaja sie coraz lepiej - nic sie nie przylepia, staram sie nosic zoladz juz na wierzchu, tj nie zakrywac chamsko gaza i narazie jest ok.

    Z rumiankiem masz racje - odpuscilem na razie temat. Moze w przyszlym tygodniu do niego wroce.

    Zdjecia z dzis

    https://imgur.com/a/2TXmMkQ

    Pomyslec ze tydzien temu o tej porze lezalem w lozku i bilem sie z myslami czy na pewno to dobra pora na zabieg ahh, pamietam ten stres na noc przed zabiegiem.

    Z tego co widze, to opuchlizna baaaardzo powoli schodzi.

  8. #8
    Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    47
    Oznaczenia postów
    Z tymi wzwodami też miałem spory problem, jednak jakoś po tygodniu diametralnie zmalał. Myślę że jest to spowodowane rozciągnięciem szwów a co niektórych całkowite wypadnięcie. Teraz jestem równo 14 dni po zabiegu i mogę na spokojnie się masturbować, odczuwam tylko lekki ucisk a nie tak jak na początku jakby był związany sznurkiem

    Mam nadzieję że wszystko się ładnie zagoi, powodzenia

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    11
    Oznaczenia postów
    Hejo,

    8 doba po zabiegu. W nocy juz spie bez budzikow - o dziwo nie budze sie w nocy, natomiast rano jak wstane z „drągalem”, to nie ma opcji że jeszcze pośpie

    Dzisiaj zaczął mi się łuszczyć naskórek na żołędzi. Powinienem coś na to stosować? Oliwke, wazeline? Czy na razie dać spokój?

    Opuchlizna bardzo powoli schodzi. Wczoraj chyba dopiero poczułem co to znaczy „obcisłe majtki”. Założyłem kąpielówki - niebo a ziemia w porównaniu ze zwykłymi gaciami. Polecam każdemu! Ciasno, fajnie, i można robić wszystkie ruchy.


    Fotki:

    https://imgur.com/a/tYDGIZi

    Chyba jest w miarę ok?

  10. #10
    Junior Member
    Dołączył
    paź 2019
    Posty
    11
    Oznaczenia postów
    Update:

    Dzień 10.

    Pierwszy szew mi wypadł . Ogółem jesr spoko, opuchlizna sie zmniejsza, musze powoli zacząć pracować nad nadwrażliwością .

    Panowie od kiedy moge stosować na żołądź jakieś oliwki, wazeliny? A od kiedy na blizny jakieś maści?


    Album:
    https://imgur.com/a/0TsTOZg

Podobne wątki

  1. 7 dni po zabiegu - ocena stanu
    Przez Moore w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-09-17, 23:16
  2. 11 dni po - ocena zabiegu
    Przez Mart1n w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 29-12-15, 23:00
  3. 9 dni po zabiegu (ocena)
    Przez Patrox w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 30-12-13, 01:02
  4. Po zabiegu - ocena & porada
    Przez trelemorele w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 29-12-13, 21:24
  5. 3 miesiace po zabiegu ( zdjecia+mozliwa ocena zabiegu)
    Przez Caribbean w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 56
    Ostatni post / autor: 24-05-11, 18:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40