Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24

Wątek: 24 godziny po zabiegu

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów

    24 godziny po zabiegu

    witam
    właśnie minęły 24 godziny od zabiegu, zdjąłem opatrunek i się przestraszyłem widząc efekty bo to dosyć strasznie wygląda, czy jest się czym martwić?

    i jeszcze mam takie pytanie bo przed zabiegiem z lekarzem ustalałem że to będzie obrzezanie całkowite, na stole też mowa była o całkowitym a po wszystkim dowiedziałem się że skóra może częściowo nachodzić na żołądź i czy widząc to zdjęcie jaką metodą on mógł to robić?

    imgur: the simple image sharer
    imgur: the simple image sharer

  2. #2
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Kolorem sie nie przejmuj, jest opuchniety po zabiegu, nosisz go uniesionego ku gorze? Moze byc tak ze jak bedzie wspoczynku to troche bedzie nachodzil jak zrobil ci luzne to obrzezanie, a w wzodzie skora pewnie bedzie napieta, to zalezy jak ciasno jestes obrzezany i jaka jest roznica w wielkosci pracia w spoczynku a w wzodzie. Ze zdjęć wydaję sie że jest przyszyty bezpośrednio do żółędzi, masz zostawiony kawalek napletka wewnetrznego czy caly wyciety? Mozesz zrobic nastepnym razem zdjecie od strony wedzidelka o lepszej ostrosci?
    Ostatnio edytowane przez szymon ; 23-08-14 o 16:27

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    tak, cały czas jest uniesiony ku górze.
    tak się zastanawiam czy obmyć go w rumianku czy jeszcze poczekać?
    krew jeszcze delikatnie się sączy i póki co tylko pryskam i smaruję maścią bo kąpieli trochę się obawiam.

  4. #4
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Jak krew sie saczy lub masz strupy to go nie mocz za bardzo. Sa lekarze co mowia ze pierwszy prysznic to dopiero po 5 dniach, wczesniej tylko octanisept przy zmianie opatrunku raz dziennie, a wanna to w ogole dopiero z jakis czas wiec z tym moczeniem w rumianku na tym etapie bym nie zaczynal. Jak bardzo chesz go umyc to delikatnie pod prysnicem polej woda z mydlem rozpuszczonym w kubku i splucz potem lejac delikatnie wode po brzuchu. Ktos tu polecal na opuchlizne taki mix szałwia+rumianek+kora dębu, ale to dopiero za jakiś czas nie na tym etapie to moczenie, pozatym jak lekarz nie zalecil to lepeij za duzo nie kombinowac. Mozesz wapno lykac 3 dziennie podobno pomaga.
    Czym pryskasz czym smarujesz?

  5. #5
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    pryskam Octeniseptem trochę częściej bo po każdym korzystaniu z wc a smaruję Detreomecyną.
    tak jak patrzę na zdjęcia po obrzezaniu całkowitym to u mnie jakoś tak trochę dziwnie on wygląda, do tego umawialiśmy się na całkowite gdzie skóry wcale być nie powinno a po samym zabiegu dostałem informacje że skóra może delikatnie nachodzić.

    heh wapno bym łykał, ale staram się ograniczać płyny do minimum żeby nie latać do wc i nie męczyć się z tym opatrunkiem ale spróbuję.

  6. #6
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    zmieniałem opatrunek dzisiaj drugi raz ponieważ zauważyłem że w miejscu wędzidełka spora plama krwi i miejsce we krwi akurat na linii szwów, delikatnie gazą przejechałem co w zasadzie nic nie dało, spryskałem Octeniseptem, przesmarowałem i zobaczymy co będzie jutro.

  7. #7
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Jak krwawi to przy zmianie opatrunku wez jalowy gazik i przyloz i przycisnij do miejsca krwawienia tak na 5 min az przestanie krwawic i dopiero go wsadz w opatrunek zeby go nie zalewc krwia bo przy odwijaniu wszystko odrywasz i na nowo krwawi, czynosc ta wykonaj z ptakiem uniesionym w gore. Przy odwijaniu opatrunku najpierw spryskaj go octaniseptem niech namieknie zeby nie odrywac go na hama od rany.

  8. #8
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    bez problemów odciągam gazę od niego, a z niego mimo wszystko leci, gazik przykładam i próbuję zebrać krew ale co przyłożę to zaraz robi się czerwony.
    niedługo wskoczę pod prysznic może trochę syfu się wypłucze, jutro mam wizytę kontrolną to zobaczę co powiedzą, bo nie wiem czy szef puścił czy co się dzieje że leci, może nie jakoś strasznie no ale na tyle solidnie że opatrunek 2-3 razy muszę zmieniać.

  9. #9
    Junior Member
    Dołączył
    sie 2014
    Posty
    13
    Oznaczenia postów
    imgur: the simple image sharer
    spokojnie wziąłem prysznic i nic nie leciało, ale coś czuję że znowu zacznie lecieć

  10. #10
    Senior Member
    Dołączył
    kwi 2014
    Posty
    497
    Oznaczenia postów
    Jak zacznie leciec to ten gazik masz przycisnac do tego miejsc co leci i przytrzymac tak z 5 10 min az przestanie leciec. Jestes w stanie zrobic zjecie o strony wedzidelka w lepszej ostrosci np w pokoju przy dziennym swietle powinno wyjsc lepszej jakosci?

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 24 godziny po
    Przez eryk24 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-12-12, 11:05
  2. 4 godziny po zabiegu
    Przez eskimo w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 11-07-12, 07:46
  3. angielski szpital,hinduski doktor-24 godziny po FOTKI !!!
    Przez tere_fere w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 13-06-11, 15:16
  4. 3 godziny po zabiegu
    Przez dawidmiami w dziale Krótkie wędzidełko
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 06-05-11, 09:45

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35