Witam,
otóz tydzień temu byłem u lekarza, który sprawdził jak się bohater goi. Stwierdził, że jest okej, że szwy zaczna odpadać już niedługo. Tak sie stało. Zadałem także pytanie lekarzowi czy normalny jest ucisk podczas wzwodu, zmiana koloru żołędzia na fioletowy (przy już dość mocnym wzwodzie). Stwierdził, że tak i że to się wszystko uplastyczni. Ten sam lekarz przeprowadzał ten zabieg, miało byc obrzezanie całkowite, powiedział, że nie wyszło takie do końca całkowite i kawałeczek skóry nachodzi na żołądź. Po 21 dniach od tego zabiegu szwy prawie odpadły, a ucisk pozostał. Skóra schodzi tylko z żołędzia, pozostaje ona w rowku i dalej nie chce zejść. Czy to możliwe, że to się jakoś uplastyczni w taki sposób, ż enie bedę czuł bólu podczas ucisku, że skóra będzie schodziła już naturalnie?

Pozdrawiam