Witam wszystkich!
Do tego czasu biernie uczestniczyłem w życiu tej strony choć bardzo mi pomogła. Dziś mija mi 2 tygodnie od zabiegu obrzezania. Jestem z siebie bardzo dumny że w końcu się zdecydowałem na to ale zaczynam mieć pewne obawy związane z gojeniem. Zabieg miałem robiony w Szczecinie a obecnie przebywam w Gorzowie i nie mogę się skonsultować z lekarzem więc postanowiłem spytać specjalistów . Dni po zabiegu były dość trudne a raczej mało wygodne ponieważ dokuczały mi opatrunki, nadwrażliwość no i głownie jak to kolega z forum określił "nocne pianie koguta" :lol: nawet 7-8 razy na noc. Po tygodniu boleści poszły w niepamięć i została opuchlizna według mnie dość spora i paprający się brzuszek prezesa czyli wędzidełko itd. Wczoraj straciłem pierwsze dwa szwy na wędzidełku ale reszta nigdzie się nie wybiera :cry: Proszę was o komentarze czy mam czynić jakieś kroki typu wyjazd do lekarza? On sam mi kazal tylko przemywać luloka szarym mydlem i to wszystko, nawet bez wizyty kontrolnej...

zdjęcia małego:
http://imageshack.us/photo/my-images/140/img0808j.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/35/img0806ho.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/408/img0805bs.jpg/