Trochę ponad 2 miesiące temu miałem zabieg u dr Drabiny.
Mimo, że chciałem dość ciasno, wyszło bardzo luźno.

Niepokoi mnie kilka rzeczy, mianowicie:
1) został mi skrócony fragment skóry w miejscu wędzidełka. Jego samego nie mam od kilku lat (było laserowo wycięte bo było za krótkie), teraz mam tam dwie blizny, które (mam wrażenie) ciągną całość w dół. Zupełnie nie rozumiem co to miało na celu, wiem natomiast że w tych dwóch miejscach coś dalej siedzi - być może szew pod skórą, być może coś innego. W każdym razie jest dość wyraźna kulka, trochę bolesna. Coś jak ziarenko gorczycy.
2) blizna jest opuchnięta, ale od wewnątrz - coś ją jakby od środka otacza, jakby małe poduszeczki - to z kolei sprawia że ona sama jest dość wąska, choć nie wywołuje bólu.

Mimo wszystko wizualnie dla mnie wygląda to dość słabo, zwłaszcza że zwykle penis kurczy się na tyle, że żołądź częściowo jest zakryty - bardzo niewiele, ale jest.
Nie wiem co z tym zrobić, miał ktoś coś podobnie? Poprawka średnio mi się uśmiecha, no ale teraz zbyt fajnie tez nie jest. Samą bliznę traktuję bliznasilem.

Pics: https://imgur.com/a/QJNErdW