Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: 2 dzień po obrzezaniu

  1. #1
    Member
    Dołączył
    mar 2016
    Posty
    41
    Oznaczenia postów

    2 dzień po obrzezaniu

    Witam ponownie.

    Zabieg odbył się w poniedziałek w okolicach godziny 15. Zdjęcia pokazują stan pacjenta po dzisiejszej porannej zmianie opatrunku (w sumie to juz trzecia zmiana)
    http://i.imgur.com/IXIOHmz.jpg
    http://i.imgur.com/oarjMfG.jpg
    http://i.imgur.com/bMpRA40.jpg
    http://i.imgur.com/F62vCCX.jpg
    http://i.imgur.com/FxVoxXG.jpg
    http://i.imgur.com/5W5j3vu.jpg

    Lekko niepokojący wydaje mi się siny kolor z jednej strony i oczywiście krwawienie od spodu. Lekarz mi powiedział żeby myć, pryskać octeniseptem i opatrywać. Nic nie wspomniał o maściach, rumianku czy noszeniu ptaka do góry, ale skoro pojawiła się opuchlizna to może spróbować go skierować w górę przed spaniem? Co myślicie o tym sinym kolorze czy to samo zejdzie z czasem czy lepiej pojechać z tym do lekarza?

  2. #2
    Junior Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    12
    Oznaczenia postów
    Siny kolor jest po znieczuleniu miejscowym spokojnie po pewnym czasie zejdzie. a co do krwawienia to po 2 dniach przecież nic Ci się nie zrośnie jeszcze natomiast na pewno musisz uważać i jesli występuje krwawienie to gaza jałowa i uciskaj delikatnie do ustąpienia krwawienia także uzbroj się w cierpliwość i jak na razie obowiązkowo noś penisa do góry bo inaczej opuchnięcie będzie Ci się długo trzymało

  3. Wartościowe bruce1337 oznaczył jako wartościowe
  4. #3
    Member
    Dołączył
    mar 2016
    Posty
    41
    Oznaczenia postów
    Ok, dzięki za słowa otuchy i radę z noszeniem do góry.

  5. #4
    Member
    Dołączył
    mar 2016
    Posty
    41
    Oznaczenia postów
    Wlasnie jestem po zmianie opatrunku. Na zoledzi pojawily sie pecherze jak przy oparzeniu. Opatrunek byl zolty mimo ze nie sikalem. Czy takie pecherze sie zdarzaja czy moze cos zle robie?

  6. #5
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,618
    Oznaczenia postów
    Przejdzie. Co do krwawienia to moze być ze ktores naczynie nie zostalo zamkniete dokladnie przed szyciem albo sie otworzylo. Jak bedzie dalej dosc mocno krwawic to skonsultowalbym to z lekarzem.

  7. Wartościowe bruce1337 oznaczył jako wartościowe
  8. #6
    Member
    Dołączył
    mar 2016
    Posty
    41
    Oznaczenia postów
    Kolejny dzień i kolejna zmiana. Można by rzec, że Wacek zmienia się jak w kalejdoskopie. Na szczęście na razie krwawienie ustąpiło i fioletowa opuchlizna trochę zeszła. Natomiast teraz żołądź jest praktycznie cały żółty, wygląda jakbym go włożył do kwasu. Mam nadzieję, że to również do przejścia.
    Imgur: The most awesome images on the Internet

  9. #7
    Member
    Dołączył
    mar 2016
    Posty
    41
    Oznaczenia postów
    Dzisiaj mija 5 dzień. Na chwilę obecną sytuacja wygląda niezbyt ciekawie. Cały czas poza tym sączy się z tej dziwnego koloru skóry żółta ciecz. Czy w tym przypadku nie trzeba zacząć stosować jakiejś maści, rumianku albo czegoś podobnego? Dodam, że po spryskaniu octeniseptem po umyciu piecze przez kilka sekund niesamowicie.
    Imgur: The most awesome images on the Internet
    Imgur: The most awesome images on the Internet
    Imgur: The most awesome images on the Internet
    Imgur: The most awesome images on the Internet

  10. #8
    Senior Member
    Dołączył
    gru 2014
    Posty
    1,618
    Oznaczenia postów
    Niezbyt ciekawie wyglada. Mozliwe ze schodzi naskórek, nowe środowisko i musi sie wytworzyc nowy grubszy.

  11. #9
    Senior Member
    Dołączył
    mar 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    304
    Oznaczenia postów
    Spróbuj może przemywania w rumianku albo nawet trochę potrzymaj swój "sprzęt" w tym naparze o ile już ran większych nie masz.

  12. #10
    Member
    Dołączył
    kwi 2016
    Posty
    59
    Oznaczenia postów
    W innym wątku pisałeś o plastyce napletka. z tego co widzę to obrzezanie zrobiłeś, komplikacje przy tak inwazyjnych zabiegach będą większe niż przy plastyce, u noworodków obrzezanie jest spieprzone w 5-6 procentach obrzezań, a w 1,7 procenta przypadków całkowicie, czyli już nie do naprawienie, w tym za mało skóry, torbiele, zwężenia, które nie idzie zlikwidować chirurgicznie, bo nie ma skóry by to zrobić.

    Ps. a te żółte wycieki to chyba zakażenie, a wg mnie mają one kolor biało-żółtawy - a tak wygląda ropa, tym bardziej inwazyjny zabieg tym większa szansa zakażenia - nie bez powodu w USA co 7000 - 11 000 dziecko umiera po obrzezaniu, zależnie od podanych źródeł

    Osobą które zastanawiają się nad plastyką czy obrzezaniem radzę wybierać mniej inwazyjne metody jak plastyka, które idzie poprawić, bo po złe zrobionym obrzezaniu a tym bardziej radykalnym, będzie tak mało skóry, że ciągnąć będzie ją penis z moszny, a jak będzie zwężenie, to będziecie mieli uwalonego penisa do końca życia, bo jak wyleczyć zwężenie uciskające prącie, jak brak skóry by to poszerzyć?

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 21 dzień po obrzezaniu
    Przez xszczuro w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 20-10-15, 12:44
  2. Po obrzezaniu 3 dzień + pytania
    Przez Remigiusz_Maciaszek w dziale Stulejka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 21-06-15, 20:20
  3. 3 dzień po obrzezaniu
    Przez patryk92 w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-03-14, 16:03
  4. 1 dzień po obrzezaniu
    Przez patryk92 w dziale Śmietnik
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 28-02-14, 17:13
  5. 3 dzień po obrzezaniu częściowym
    Przez rzeźnik150 w dziale Po zabiegu
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 11-02-12, 23:27

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37