Witam. Dwa tygodnie temu przeszedłem zabieg usunięcia stulejki. Zabieg wiązał się z ogromnym stresem, ale jak się okazało wszystko przebiegło bardzo sprawnie. Pierwsze dni po, to ból, wielka opuchlizna i jeszcze większy stres. Dziś mija 14 dzień i wygląda to następująco : https://imgur.com/gallery/Ug5qx
Co o tym sądzicie? Moim zdaniem wszystko wygląda przyzwoicie, opuchlizna została głównie po lewej stronie, prawa już wydaje mi się jest w porządku. Dodam, że po 14 dniach wypadła mi już połowa szwów, dokładnie 8, z czego ja jeden z pierwszych wypadł szew na wędzidełku.
Bardzo bym prosił o opinię, z góry dziękuję