Witam, jestem właśnie półtora tygodnia po zabiegu, znalazłem to forum, ponieważ liczę na odpowiedzi do moich pytań. Mianowicie krótko po zabiegu miałem opuchliznę zaraz pod żołędziem, z czasem zniknęła, teraz pojawiła się znowu, trochę swędzi. I nie wygląda jakby miała zniknąć. Szwy zaczynają się już rozuszczac jednak w kilku miejscach wydaje mi się ze chyba za wcześnie, może się mylę. Poza tym po zdjęciu opatrunku po pracy są na nim żółte plamy od szwów i czasem odrobinka krwi. Czy wszystko jest w porządku? Leki jakie przepisał mi lekarz po zabiegu to czopki przeciwbólowe, antybiotyk, oraz aescin który ciągle biorę. Dostałem też po zabiegu od lekarki maść oxycort, powiedziała zebym sobie kupił następną jak się skończy. Skończyła się po tygodniu a w aptece powiedziano mi że nie moge jej kupić bo jest na receptę. Aptekarz nie wiedział co mi doradzić, więc kupiłem wazelinę i smaruję sobie raz dziennie zeby nie drażniło. Do pracy codziennie zawijak sobie po prostu opatrunek wokół żołędzia i szwów, żeby się nie ocierały zbytnio o majtki. Poniżej zamieszczam zdjęcia:

Tak wygląda opatrunek po zdjęciu po powrocie z pracy, może to być spowodowane tym ze jest na zewnątrz duszko i cały się pocę przez to łącznie z tym co mam w majtkach?
http://i.imgur.com/Xf2lIJa.jpg

A tutaj kilka zdjęć mojego małego, zrobione przed chwilą:
http://i.imgur.com/OoTUBDd.jpg
http://i.imgur.com/IwWwkRC.jpg
http://i.imgur.com/Ayuhl8A.jpg
http://i.imgur.com/7SjEVMK.jpg
http://i.imgur.com/KlUh8kV.jpg
http://i.imgur.com/QmjSQlG.jpg